Azoty postawiły na październik

Anna Bytniewska
23-08-2005, 00:00

Puławy znajdą się na giełdzie dopiero w drugiej połowie października. To wina ich dostawcy gazu.

Zakłady Azotowe Puławy, lider na rynku nawozów azotowych i jedyny w kraju producent melaminy, oficjalnie ogłosiły, że przesuwają publiczną emisję ponad 5,5 mln nowych akcji na pierwszą połowę października. Spółka planuje, że pierwsze notowanie jej walorów, stanowiących 29 proc. kapitału zakładowego, nastąpi w drugiej połowie tego miesiąca.

Z aprobatą skarbu

Powodem takiej decyzji jest wrześniowy debiut Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG), dostawcy podstawowego surowca dla puławskich Azotów. We wrześniu PGNiG wyemituje bowiem 900 mln akcji, co ma mu przynieść 1,5 mld zł. Planowana pierwotnie również na wrzesień emisja akcji Puław kolidowała z giełdowym projektem gazowego potentata. Jej wartość Azoty oszacowały na 350 mln zł. Istniała obawa, że inwestorzy skupią się na walorach paliwowej spółki, co mogło zaważyć na powodzeniu emisji producenta nawozów.

— Chociaż Puławy są bardzo dobrze przygotowane do debiutu giełdowego, zdecydowaliśmy o przesunięciu terminu oferty publicznej. Powód to oczywiście zbliżająca się oferta PGNiG, która zmieniła sytuację na rynku pierwotnym. Decyzję podjęliśmy po konsultacji z ministerstwem skarbu oraz na podstawie rekomendacji naszego doradcy prywatyzacyjnego. Z punktu widzenia rynkowego pierwsza połowa października będzie bardzo dobrym okresem na pozyskanie kapitału — mówi Zygmunt Kwiatkowski, prezes Puław.

To już druga próba wejścia Puław na giełdę. Zdaniem analityków, będzie udana.

Spełnione marzenia?

Zgodnie z nowym harmonogramem, 3 października nastąpi podanie do publicznej wiadomości przedziału cenowego akcji. Od tego dnia do 10 października inwestorzy indywidualni będą mogli składać zapisy na akcje. Od 3 do 11 października potrwa proces budowy księgi popytu. 11 października ogłoszona zostanie cena emisyjna akcji. Inwestorzy instytucjonalni mogą zapisywać się na akcje od 12 do 13 października. Zarobione na parkiecie pieniądze Puławy wydadzą na inwestycje. W najbliższych trzech latach chcą przeznaczyć na ten cel nawet 700 mln zł. Brakujące 350 mln zł wygenerują z własnych środków.

Puławy chcą oprzeć rozwój na produkcji melaminy, wykorzystywanej w przemyśle farb i lakierów, oraz na produkcji kaprolaktamu, komponentu do produkcji włókien sztucznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Azoty postawiły na październik