Azoty Tarnów rozluźniają więzi z PGNiG

KA
opublikowano: 16-11-2012, 00:00

Nowa taryfa gazowa zdecyduje o rentowności firm nawozowych. Główny dostawca gazu tak czy owak straci.

Grupa Kapitałowa Azoty Tarnów zakłada, że ceny gazu, w wyniku renegocjowania kontraktu łączącego Gazprom z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) spadną 4-10 proc.

— Nie ma się co emocjonować. 15 grudnia i tak będziemy wiedzieli, jak wygląda taryfa. Choć oczywiście w celach planistycznych założyliśmy sobie trzy warianty — mówi Witold Szczypiński, wiceprezesZakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach.

Grupa rozważa przy tym zmianę koncepcji kędzierzyńskiej elektrowni gazowej.

— Obecnie węgiel jest dla Kędzierzyna bardziej opłacalnym paliwem. Czekamy jednak na oficjalne informacje z PGNiG — mówi Krzysztof Jałosiński, wiceprezes Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach. PGNiG musi się przy tym liczyć z redukcją zakupów gazu wykorzystywanego do produkcji nawozowej. W Zakładach Chemicznych Police od innych dostawców niż PGNiG pochodzi już 30 proc. gazu.

— Polityka zakupowa jest prowadzona na poziomie grupy, ale Police najbardziej obecnie na niej korzystają. Chcielibyśmy, by PGNiG pozostało naszym strategicznym dostawcą, ale też by udział innych był większy — mówi Witold Szczypiński.

W tym roku grupa zainwestuje około 400 mln zł. Plany na 2013 r. zakładają inwestycje rzędu 250-700 mln zł. Jaki wariant zostanie wybrany, zależy od sytuacji na rynku. Już wyniki za trzeci kwartał znacząco odbiegały od tych z pierwszego półrocza, co można tłumaczyć sezonowością sektora (w trzecim kwartale najczęściej dokonuje się remontów). Ale odbiegały też od tych z trzeciego kwartału 2011 r. Mimo wzrostu skonsolidowanych przychodów o 29 proc. skonsolidowany zysk netto spadł o 83 proc., wynik EBITDA o 61 proc., a EBIT o 68 proc. Na tym ostatnim poziomie sama tarnowska spółka odnotowała nawet 8 mln zł kwartalnej straty podczas gdy rok wcześniej miała 85 mln zł na plusie.

— Z perspektywy trzeciego kwartału nie możemy wyciągać wniosku, że w przyszłym roku będzie bardzo ciężko, ale na pewno będzie gorzej, niż było — zaznacza Andrzej Skolmowski, wiceprezes Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach. Na wczorajszej sesji kurs tarnowskich Azotów praktycznienie zareagował na wyniki trzeciego kwartału. Łukasz Prokopiuk, analityk IDMSA, podtrzymał zaś rekomendację „kupuj” dla spółek nawozowych, wydaną 6 listopada, po aneksowaniu przez PGNiG umowy z Gazpromem.

— Wyniki Grupy Kapitałowej Azotów Tarnów były zgodne z moimi oczekiwaniami. Zdawałem sobie sprawę, że będą słabe, ale są mało istotne, w związku z tym, że będziemy mieli do czynienia z obniżką cen gazu. Zakładam, że będzie ona dziesięcioprocentowa. Nawet jeśli będzie mniejsza, to i tak pozytywnie wpłynie na wyniki grupy — mówi Łukasz Prokopiuk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy