ISB: bez reform polski PKB nie wzrośnie o 3 proc. w 2003 r.- Bank Światowy

Przemek Barankiewicz
29-05-2002, 15:10

Jeśli Polska chce osiągnąć 3% wzrost PKB w 2003 roku wobec spodziewanego w tym roku 1%, konieczne będzie przeprowadzenie reform strukturalnych na szeroką skalę, włącznie z daleko posuniętą racjonalizacją finansów publicznych, powiedział w wywiadzie dla ISB Michael Carter, dyrektor Banku Światowego na Polskę i Kraje Bałtyckie.

„Najistotniejszą kwestią jest to, czy Polska utrzyma obecny trend wzrostu gospodarczego na poziomie 1% rocznie lub mniej, czy ponownie osiągnie średnią z lat 90-ych w wysokości 4-5%. Odpowiedź na to pytanie zależy od zakresu i tempa reform strukturalnych” - powiedział Carter.

Rządowy program gospodarczy na następne 4 lata przewiduje 3,0% wzrost PKB w 2003 r., a następnie minimum 5,0% w latach kolejnych.

Reforma finansów publicznych powinna zajmować wysokie miejsce na liście priorytetów, jednakże to nie poziom wydatków publicznych jest kwestią najważnieszą.

„Racjonalizacja i odpowiednie nakierowanie wydatków to kluczowe kwestie, jeśli chodzi o wydatki publiczne. Z tej perspektywy najlepszym polem do działania staje się niestety opieka społeczna” - powiedział Carter.

Głównym celem powinno być przesunięcie wydatków z obszarów nieefektywnych do sfer wydajnych, czyli zapewnienie, że już istniejące zasoby są wykorzystywane w sposób efektywny. Bank Światowy widzi np. silną potrzebę zwiększenia poziomu inwestycji w Polsce, szczególnie infrastrukturalnych.

"Rządowe plany dotyczące infrastruktury z pewnością idą w dobrym kierunku i są bardzo ambitne"- powiedział Carter.

Rząd planuje uruchomienie projektów infrastrukturalnych, szczególnie dotyczących rozwoju dróg i budownictwa, o wartości 180 mld zł w ciągu najbliższych 4 lat.

Carter podkreślił, że Bank Światowy jest gotowy wspomagać finansowo plany rządu, ale planuje też odgrywać rolę doradczą przy przygotowywaniu mechanizmów finansowania projektów.

"Jeśli chodzi o kredyty, omawiamy obecnie kilka projektów, z których jeden dotyczy rozbudowy dróg (...) bierzemy tutaj pod uwagę ok. 400 mln USD" - powiedział Carter.

Zapytany o trwający konflikt między parlamentem a Narodowym Bankiem Polskim (NBP), oraz propozycje posłów wprowadzenia zmian do ustawy o NBP mających potencjalnie na celu osłabienie niezależności banku centralnego, Carter zwrócił uwagę na potrzebę poprawy koordynacji polityki pieniężnej i fiskalnej.

Carter przyznał, że stopy procentowe w Polsce powinny zostać obniżone, ale „niższym stopom procentowym powinien towarzyszyć postęp w zakresie deficytu budżetowego.”

Budżet na rok 2003 pokaże, czy rząd rzeczywiście poważnie myśli o wdrożeniu zapowiadanych reform, podsumował Carter.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) postanowiła w środę obniżyć wszystkie podstawowe stopy procentowe o 50 pb. Rząd uznał środową obniżkę za posunięcie mało radykalne i domaga się głębszych cięć.

Karolina Słowikowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB</b>: bez reform polski PKB nie wzrośnie o 3 proc. w 2003 r.- Bank Światowy