ISB: duszenie inflacji za wszelką cenę jest skazane na niepowodzenie -Belka

27-02-2002, 11:03

Duszenie inflacji za wszelką cenę jest skazane na niepowodzenie, ponieważ szkodzi gospodarce, powiedział minister finansów Marek Belka w środę w Sejmie. Belka skrytykował Radę Polityki Pieniężnej (RPP) za obniżanie inflacji bez względu na koszty.

„Obecna polityka pieniężna stwarza sytuację, w której inflacja nie po prostu utrzymuje się na pewnym poziomie, ale stromo spada. Nic by w tym złego nie było, z jednym zastrzeżeniem: koszty tego są olbrzymie” powiedział Belka prezentując rządową strategię gospodarczą na lata 2002-2005 w Sejmie.

Jeżeli kosztem tego jest stagnacja gospodarcza i szybki wzrost bezrobocia, to właśnie taka ścieżka dezinflacji jest nie do utrzymania, bo prowadzi wcześniej czy później do załamania polityki gospodarczej i polityki pieniężnej. Jeżeli za taką cenę chcemy dusić inflację, to polityka taka skazana jest na niepowodzenie” - dodał.

Belka dodał, że nie miałby zastrzeżeń wobec szybkiego spadku inflacji, gdyby nie wpływało źle na sytuację gospodarczą.

„Czy cel inflacyjny to 5%, a może jak najniższa inflacja nieważne jakim kosztem?” - pytał Belka w Sejmie.

Cel inflacyjny Rady Polityki Pieniężnej na 2002 rok to 5% +/- 1 pkt proc. W styczniu inflacja spadła do 3,5% z 3,6% w grudniu.

„Muszę powiedzieć, że jestem oburzony pojawiającymi się niekiedy analizami, z których - przykro mi to mówić - korzysta, wydaje się przynajmniej korzystać NBP i RPP. Analizy te wskazują, że oto ożywienie gospodarcze, cytuję - jest to skandaliczne, co usłyszałem - ‘ożywienie gospodarcze rzędu 1,5%, to ożywienie już prowadzi do pogorszenia się niektórych wskaźników’, do pewnego wzrostu inflacji, do pewnego wzrostu deficytu na rachunku obrotów bieżących” - powiedział Belka.

„Przede wszystkim prowadzi na papierze, w modelach, których wiarygodność jest taka sama, jak trafność prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego i inflacji, z których korzystał NBP w ostatnich latach” - dodał.

Minister finansów po raz kolejny powiedział w Sejmie, że „istnieje dzisiaj przestrzeń do obniżki stóp procentowych”. Wskazał, że wysokie stopy procentowe są jednym z powodów wzmacniania się złotówki.

„Jednym z powodów wzmacniania się złotówki są wysokie stopy procentowe. Nam nie chodzi o to, by zdestabilizować złotówkę. Chodzi o to, by złotówka nadmiernie się nie umacniała” - stwierdził także.

W środę zakończy się dwudniowe posiedzenie RPP. Analitycy nie spodziewają się jednak kolejnej obniżki stóp procentowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB</b>: duszenie inflacji za wszelką cenę jest skazane na niepowodzenie -Belka