ISB: kolejne emisji euroobligacji zależą od sytuacji - Belka

28-02-2002, 13:58

Ministerstwo Finansów nie wyklucza kolejnych emisji euroobligacji, ale ich termin zależy od sytuacji na rynkach międzynarodowych, która nie jest ostatnio najlepsza ze względu na sprawę „Enrona” – powiedział w wywiadzie dla ISB wicepremier i minister finansów Marek Belka. Dodał, że emisje mogą służyć wygładzaniu profilu długu zagranicznego w latach 2005-2007. Wykup obligacji Brady’ego nie jest zaś atrakcyjny ze względu na ceny - stwierdził.

„Podstawowym powodem, dla którego wychodzimy poza rynek krajowy nie jest brak możliwości finansowania długu na rynku krajowym, tylko chęć obecności i utrwalenia obecności w kontekście czekających nas w kilku następnych latach potrzeb aktywnego zarządzania długiem zagranicznym” – powiedział Belka.

„Nie możemy wykluczyć, że w latach 2005-2007 będziemy chcieli wykorzystać rynki międzynarodowe dla wygładzenia profilu naszego długu zagranicznego. My zaczynamy się do tego przygotowywać, chcemy żeby na rynku były płynne polskie papiery o różnym terminie zapadalności.” – dodał wicepremier.

W tym tygodniu Ministerstwo Finansów sprzedało euroobligacje o wartości 750 mln euro. W 2001 roku Polska sprzedała 1 mld euro euroobligacji, wykorzystując w pełni przewidziany w budżecie limit.

„To był początek serii, nie mówimy, że nie będziemy powtarzać emisji, tylko musimy patrzeć, co się dzieje na rynkach międzynarodowych” - powiedział wicepremier.

Według źródła ISB, na ten rok zaplanowano emisję euroobligacji o wartości 7.328.460 tys. zł (jako euroobligacje lub tzw. Samurai bonds) .

Analitycy spodziewali się większej emisji w 2002 roku z powodu m.in. spłat 2,14 mld USD pożyczki ministerstwa w banku centralnym na pokrycie wcześniej spłaconego długu wobec Brazylii. Spłaty te rozłożono na cztery raty, płatne w ciągu dwóch lat.

„W dużej mierze to zależy [emisja euroobligacji- przyp. ISB] od warunków na rynkach kapitałowych. W większym stopniu od warunków międzynarodowych niż od sytuacji w wewnątrz kraju.” – podkreślił Belka.

„Widzimy, że afera Enrona trochę popsuła ten rynek, że inwestorzy są bardziej ostrożni, konserwatywni. Efekt argentyński minął, natomiast efekt Enrona jeszcze trwa. Poza tym istnieje takie przekonanie, że ‘Enronów’ może być więcej, może nie tak wielkich. To nie jest najlepszy moment, zbyt wychodzić z następną emisją.” – powiedział minister finansów.

„Już w tej chwili wykup obligacji Brady’ego nie jest zbyt atrakcyjny ze względu na ceny. Niczego nie wykluczam, ale nie potwierdzam” – odpowiedział Belka na pytanie o ewentualny wcześniejszy wykup obligacji Brady’ego przed wejściem do Unii Europejskiej.

Polska musi wykupić jeszcze obligacje Brady’ego o wartości ponad 4,1 mld USD. W kwietniu zeszłego roku Polska wykupiła wcześniej cześć tych obligacji o wartości nominalnej 289,5 mln USD.

Karolina Słowikowska, Przemysław Kuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / <b>ISB</b>: kolejne emisji euroobligacji zależą od sytuacji - Belka