ISB: na rynku obligacji bez zmian, rentowność może nadal rosnąć

22-08-2003, 17:13

Kończący się tydzień nie przyniósł większych zmian na rynku obligacji skarbowych. Przy niskich obrotach poziomy rentowności i ceny papierów wciąż poruszają się w wąskim przedziale wahań. Analitycy uważają jednak, że jeśli po sennym okresie wakacyjnym pojawi się jakiś trend, będzie to najprawdopodobniej trend na wzrost rentowności.

„Obroty na rynku są marne. Jest okres wakacyjny. Ale małe zainteresowanie inwestorów, szczególnie zagranicznych polskimi obligacjami to również wynik trendów na rynkach międzynarodowych” – powiedział Przemysław Magda, analityk Banku Handlowego w Warszawie.

Na rynkach zagranicznych wciąż panuje zdezorientowanie, gdyż dane o gospodarce amerykańskiej są cały czas mieszane. Z drugiej jednak strony widoczne jest przenoszenie środków z rynków obligacji na rynki akcji, na których w ostatnich tygodniach odnotowuje się wzrosty, prawdopodobnie pod wpływem coraz większego optymizmu co do ożywienia w gospodarce USA.

„Szczególnie w USA rynki obligacji i akcje są wobec siebie konkurencyjne” – dodał Magda.

Aktywność na polskim rynku obligacji może się jednak już zwiększyć w przyszłym tygodniu, za sprawą comiesięcznego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Co więcej, Magda uważa, że zarówno brak obniżki, jak i obniżka może doprowadzić do wzrostu rentowności na obligacjach skarbowych.

„Nawet jeśli RPP obniży stopy procentowe, może się okazać, że wcale rentowności nie spadną. Inwestorzy mogą obniżkę w sierpniu zinterpretować jako koniec luzowania polityki pieniężnej. Jak nie obniżą, nie będzie też za wiele szans na dalsze obniżki, więc rentowności także mogą pójść do góry” – powiedział analityk Banku Handlowego.

Rentowności mogą też zacząć wzrastać we wrześniu.

„Patrząc na rynek przez pryzmat budżetu, rentowności prawdopodobnie będą rosnąć. Nie spodziewam się bowiem pozytywnych informacji o budżecie w 2004 roku. (...) Jeśli miałbym wybrać, czy inwestorzy będą na jesieni kupować czy sprzedawać, wybieram, że będą sprzedawać” – powiedział Magda.

Trudno bowiem, zdaniem analityka, uwierzyć, że rządowi uda się zmniejszyć deficyt budżetowy w 2004 roku planowany dotychczas na poziomie 45,5 mld zł, o kwotę 2-3 mld zł, o czym wspominał wielokrotnie wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner. Co więcej, cały czas istnieje niebezpieczeństwo, że deficyt ten będzie jeszcze wyższy, „może nie w liczbie”, ale w kolejnych kreatywnych zmianach.

W mediach pojawiały się informacje, że rządowi wciąż „brakuje” kilku miliardów złotych, aby deficyt zamknął się na poziomie 45,5 mld zł.

W piątek po południu rentowność benchmarkowych obligacji pięcioletnich kształtowała się na poziomie 5,38% (wobec 5,36% przed tygodniem), dwuletnich - 4,80% (wobec 4,86%), a dziesięcioletnich – 5,67% (wobec 5,65%). (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/bb

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB:</b> na rynku obligacji bez zmian, rentowność może nadal rosnąć