ISB: ‘nie’ dla firm konsultingowych w sprawie Daewoo-FSO

Internet Securities
25-01-2002, 12:18

Minister gospodarki Jacek Piechota potwierdził w piątek grudniowe informacje ISB, że Koreańczycy chcieli wybrać firmę konsultingową do zorganizowania przetargu na Daewoo-FSO, jednakże ministerstwo nie wyraziło na to zgody. „Ministerstwo Gospodarki nie zgodziło się na tę propozycję, ponieważ cały proces miałby być finansowany przez Daewoo-FSO” - powiedział Piechota dziennikarzom.

Minister gospodarki Jacek Piechota potwierdził w piątek grudniowe informacje ISB, że Koreańczycy chcieli wybrać firmę konsultingową do zorganizowania przetargu na Daewoo-FSO, jednakże ministerstwo nie wyraziło na to zgody.

„Ministerstwo Gospodarki nie zgodziło się na tę propozycję, ponieważ cały proces miałby być finansowany przez Daewoo-FSO” - powiedział Piechota dziennikarzom.

10 grudnia ub.r. Marek Dyżakowski, lider Związku Inżynierów i Techników w Daewoo-FSO powiedział ISB, że wierzyciele koreańskiego bankruta motoryzacyjnego Daewoo Motor wysłali zapytania do największych międzynarodowych firm konsultingowych: m.in. Arthur Andersen, KPMG, Morgan Stanley, czy są one zainteresowane uczestnictwem w procesie poszukiwania partnera dla Daewoo-FSO w Polsce. Termin składania ofert minął w końcu grudnia.

Piechota poinformował także w piątek, że złożył wniosek do ministra finansów Marka Belki o zwołanie międzyresortowego zespołu ds. Daewoo-FSO. Piechota nie potrafił powiedzieć, kiedy wniosek może być rozpatrzony przez rząd i kiedy ten zespół może powstać.

„Złożyłem wniosek do ministra Belki o powołanie międzyresortowego zespołu ds. Daewoo-FSO” - powiedział minister gospodarki.

„Nie mogę w tej chwili nic mówić na temat rozmów prowadzonych na temat Daewoo-FSO” - dodał.

Piechota nie chciał też odpowiedzieć na pytanie ISB, w jaki sposób rząd zamierza rozliczyć kontrakt z Koreańczykami, którego termin upływa 28 lutego.

Dyżakowski powiedział ISB wcześniej w styczniu, że sprawa potencjalnego partnera dla Daewoo-FSO byłaby dużo łatwiejsza po rozliczeniu kontraktu z Koreańczykami. Termin zobowiązań kontraktowych upływa 28 lutego tego roku i, jak sugerował Dyżakowski, rząd powinien powołać zespół ds. Daewoo i po rozliczeniu kontraktu, rozważyć zmiany w nadzorze właścicielskim firmy.

Według Dyżakowskiego te zmiany mogłyby polegać m.in. na włączeniu się banków do projektu. Dyżakowski uważa także, że 500 mln zł, które są winni Koreańczycy Skarbowi Państwa z tytułu niespłaconych podatków, mogłoby zostać użyte na spłatę części zadłużenia FSO w Korei.

Daewoo-FSO oprócz 591 mln zł długów w sześciu polskich bankach jest zadłużone u dostawców koreańskich na 900 mln USD i w banku w Korei na 157 mln USD. Sprzedaż firmy w 2001 roku spadła o 62%, a przychody zmniejszyły się do około 900 mln zł z 2 mld zł w 2000 r. i ponad 3 mld w 1999 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / <b>ISB</b>: ‘nie’ dla firm konsultingowych w sprawie Daewoo-FSO