ISB: Rover poczeka z ofertą 125 mln USD inwestycji w NSC do 25 X

Przemek Barankiewicz
04-10-2002, 11:15

Brytyjski producent samochodów MG Rover poczeka do 25 października ze swoją ofertą, która zakłada 125 mln USD inwestycji oraz przeniesienie produkcji modelu Rover 45 do New Small Company, która miałaby zostać wydzielona z Daewoo-FSO, powiedzieli w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Peter Beale i Nick Stephenson, wiceprezesi Rovera.

"Wnieślibyśmy całą linię produkcyjną Rover 45 (...), 125 mln USD w gotówce oraz know-how" - powiedział gazecie Peter Beale.

Wiceprezesi powiedzieli, jak podała piątkowa "Rz", że Rover byłby zainteresowany tylko częścią żerańskiej fabryki i chciałby zatrudnić około 1.000 osób. Produkcja w nowej spółce mogłaby wynieść na początek 60.000-70.000 samochodów. Rover udostępniłby własną sieć dealerską.

Jednak przed akceptacją oferty właściciele i wierzyciele Daewoo-FSO muszą porozumieć się co do wydzielenia New Small Company z Daewoo- FSO.

Tymczasem ostatnie WZA Daewoo-- FSO 25 września, które miało już zdecydować o podniesieniu kapitału Daewoo-FSO oraz o wydzieleniu NSC, zgodnie z nieoficjalnymi informacjami ISB, odłożyło po raz kolejny decyzję tym razem do 18 października.

Według wcześniejszych informacji ISB strona koreańska nie chciała zgodzić się na zamianę swoich wierzytelności FSO na udziały, w wyniku czego kapitał fabryki wzrósłby o 1,5 mld zł do około 3,5-4,0 mld zł, co jest warunkiem koniecznym do późniejszego wydzielenia nowej spółki. Strona koreańska w podwyższonym kapitale miałaby około 94% udziałów.

Wydzielenie NSC, w skład której miałaby wejść montownia, lakiernia, spawalnia oraz tłocznia napotyka na trudności również z powodu braku porozumienia co do podziału udziałów w nowej spółce przez obecnych właścicieli i wierzycieli Daewoo-FSO.

Strona koreańska sygnalizowała niedawno, że chciałaby przedstawić innego inwestora dla Daewoo-FSO - koreańską KIA, której właścicielem jest Hyundai. Koreańczycy obawiają się bowiem, że najwięcej stracą na ratowaniu Daewoo-FSO, jeśli dojdzie do wydzielenia NSC oraz inwestorem będzie firma zachodnia.

Z kolei strona polska nie chce zgodzić się, aby koreański Export-Import Bank dołączył do grona polskich banków, które swoje 600 mln zł kredytów udzielonych fabryce zabezpieczyły na majątku produkcyjnym oraz nieruchomościach.

Według raportu PricewaterhouseCoopers, cytowanego przez piątkową "Rz", do uruchomienia przedsięwzięcia, którego koszty są szacowane na 250 mln USD, niezbędne są gwarancje rządowe w wysokości 60% potrzebnej sumy. Jednak, według informacji ISB, nie wiadomo, czy w przyszłorocznym budżecie uwzględnione zostały kwoty gwarancji konieczne na uruchomienie produkcji w nowej spółce. Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" wsparcie dla projekty mógłby rozważyć Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB</b>: Rover poczeka z ofertą 125 mln USD inwestycji w NSC do 25 X