ISB: rynek obligacji patrzy na Kopenhagę

13-12-2002, 18:32

Mijający tydzień na rynku wtórnym obligacji upłynął w atmosferze oczekiwania na szczyt w Kopenhadze. W przyszłym tygodniu inwestorzy będą dyskontowali wynik tego szczytu, choć nawet mimo ratyfikacji przez Polskę traktatu akcesyjnego spadki rentowności nie powinny być już duże, twierdzą analitycy.

„Ten tydzień miał taki sam przebieg, jak ten przed referendum w Irlandii. Część inwestorów przekonanych o zakończeniu negocjacji kupowała polskie papiery, sceptycy je sprzedawali, większość obserwowała” – powiedziała Agnieszka Decewicz, analityk Banku Pekao SA.

W ciągu tego tygodnia krzywa na krótkim końcu wzrosła o około 8 pb, natomiast na dłuższym końcu obligacji krzywa spadła o około 5 pb.

Rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich (nowy benchmark OK1204) wynosiła w piątek około 15:30 do 5,75% rentowność obligacji pięcioletnich (PS0608) spadła do 5,63% z ok. 5,65% tydzień temu, a dziesięcioletnich (DS1013) do 5,61% z 5,63%.

Zdaniem Decewicz wzrost rentowności obligacji dwuletnich spowodowany jest głównie ostudzeniem przez Radę Polityki Pieniężnej obniżką o 25 pb. oczekiwań na dalsze duże, szybkie obniżki. Zastrzegła jednak, ze nie można patrzeć na cenę tych obligacji tylko w perspektywie tygodnia, gdyż w perspektywie kilku tygodni cała krzywa wyraźnie spadła.

„Wczoraj i dzisiaj obroty nie były duże. Inwestorzy zdyskontują wyniki szczytu na poniedziałkowej sesji. Prawdopodobne jest korzystne dla Polski zakończenie negocjacji, więc rentowności spadną. Wyniki szczytu przesłonią przyszłotygodniowe dane makroekonomiczne” – uważa Decewicz.

Jej zdaniem spadki rentowności nie będą „drastyczne”, gdyż i tak są one praktycznie na swoich historycznych minimach.

Dane makroekonomiczne mogą jednak utrwalić i tak już spodziewany dobry nastrój na rynku. Ekonomiści spodziewają się spadku inflacji w listopadzie do rekordowo niskiego poziomu 0,9% z 1,1% w październiku, a także kontynuacji wzrostowego trendu w produkcji przemysłowej.

Większość inwestorów nie spodziewa się, co prawda, redukcji stóp procentowych na grudniowym posiedzeniu RPP, ale jednocześnie są oni przekonani, że będą one spadać prawdopodobnie już od stycznia przyszłego roku.

Na ostatnich sesjach w tym roku rentowności obligacji mogą jednak wzrosnąć, gdyż cześć inwestorów będzie sprzedawać obligacje, aby pokazać zyski przed upływem roku rozliczeniowego. (ISB)

Przemysław Kuk

pk/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB:</b> rynek obligacji patrzy na Kopenhagę