PAP: rząd wini Tele-Fonikę za sytuację w Ożarowie

Przemek Barankiewicz
02-10-2003, 12:24

Przez nierzetelność i wygórowane żądania zarządu Tele-Foniki Kable nie dokonano inwestycji na terenie byłej fabryki kable w Ożarowie - powiedział w czwartek w Sejmie wiceminister gospodarki Dagmir Długosz.

Rząd chce wyłączyć cały Ożarów ze specjalnej strefy ekonomicznej (SSE) i stworzyć miejsca pracy w otoczeniu Ożarowa. Tymczasem w fabryce trwa protest byłych pracowników.

Długosz odpowiadał w czwartek na pytanie posła Janusza Piechocińskiego (UP) o plany rządu co do przyszłości fabryki.

Według Długosza, Tele-Fonika zażądała od czterech potencjalnych inwestorów dwukrotnie wyższej zapłaty za grunty, niż wynosiły ceny rynkowe. Po nieudanych negocjacjach rząd pod koniec września wyłączył ze strefy część terenu Ożarowa i w zamian objął strefą 7 ha na terenie Błonia. "Tam poszukujemy w tej chwili inwestorów" - powiedział Długosz.

"Ten krok oznacza, że jesteśmy gotowi przenieść pozostałą część strefy do innych miejsc i takie działania podjęliśmy. Mam tu na myśli Pruszków i - chociaż to nie byłoby na warunkach strefy - Ursus" - powiedział.

Jego zdaniem, stwarza to szanse na powstanie miejsc pracy w bliskim otoczeniu Ożarowa. Dodał, że obecnie toczą się rozmowy biznesowe z potencjalnymi inwestorami.

W środę rano około stu byłych pracowników fabryki kabli w Ożarowie Mazowieckim rozpoczęło okupację swego dawnego zakładu. Żądają stworzenia nowych miejsc pracy i realizacji porozumienia podpisanego w lutym między Tele-Foniką, Agencją Rozwoju Przemysłu i komitetem protestacyjnym. Chcą, by Tele-Fonika przekazała ARP zarząd nad nieruchomościami po fabryce.

Tele-Fonika, właściciel nieruchomości, złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i domaga się wyprowadzenia protestujących przez policję.

Zdaniem Długosza, interwencja służb porządkowych byłaby niewskazana, o ile nie dojdzie do naruszeń porządku publicznego. Jednak decyzja o ewentualnej interwencji należy do ministra spraw wewnętrznych i administracji. "Ja podzielam oburzenie pracowników fabryki" - powiedział Długosz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / <b>PAP</b>: rząd wini Tele-Fonikę za sytuację w Ożarowie