Bałagan w Leasco

GRA
opublikowano: 13-08-2009, 00:00

Spółka z CeTO nie wie, kto jest jej akcjonariuszem. A rynek nie wie nawet, gdzie jest jej siedziba.

Spółka z CeTO nie wie, kto jest jej akcjonariuszem. A rynek nie wie nawet, gdzie jest jej siedziba.

Leasco, notowane na CeTO, przyznało się wczoraj do bałaganu w akcjonariacie. W komentarzu towarzyszącym wynikom osiągniętym w minionym kwartale opisało problemy związane z odtworzeniem księgi akcji imiennych.

— Pomimo wielokrotnych pisemnych wezwań skierowanych do potencjalnych akcjonariuszy, nie wpłynęły żadne wnioski — również od akcjonariuszy kwestionujących aktualną listę — w sprawie dokonania stosownych wpisów w księdze akcji imiennych — napisał zarząd w raporcie.

Co się stało z poprzednią księgą? Zarząd wyjaśnia, że poprzednie władze spółki nie przekazały następcom kompletnego dokumentu. Stąd konieczność jego odtworzenia. Z dostępnych spółce informacji wynika, że 63,3 proc. kapitału kontroluje od niedawna firma CBK Holding, zarejestrowana w Panamie. Pod koniec lipca przejęła akcje Leasco od dotychczasowego akcjonariusza — Towarzystwa Inwestycji Przemysłowych. Żeby nie ogłaszać obowiązkowego wezwania, zamierza sprzedać część akcji i zejść do poziomu 33 proc. głosów.

Leasco nie prowadzi działalności operacyjnej i czeka na decyzję sądu w sprawie ogłoszenia upadłości likwidacyjnej, o którą wnioskował zarząd. Nie udało nam się dowiedzieć w spółce, na jakim etapie jest ta sprawa. Pod numerem telefonu wskazanym w dokumentach przekazanych do Komisji Nadzoru Finansowego usłyszeliśmy, że Leasco nie ma tam siedziby.

— Po prostu wynajmujemy tej firmie adres. Nie mamy z nią żadnego kontaktu — poinformowano nas w "siedzibie" Leasco.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy