Balcerowicz i Mech skorzystali z tych samych przepisów Kpa

Polska Agencja Prasowa SA
10-03-2006, 14:15

Prezes NBP Leszek Balcerowicz, podejmując decyzję o wykluczeniu wiceministra skarbu Cezarego Mecha ze środowych obrad Komisji Nadzoru Bankowego, powołał się na te same przepisy, z których niespełna rok wcześniej skorzystał sam Mech, wykluczając ówczesnego wiceministra finansów z posiedzenia nadzoru ubezpieczeniowego.

Prezes NBP Leszek Balcerowicz, podejmując decyzję o wykluczeniu wiceministra skarbu Cezarego Mecha ze środowych obrad Komisji Nadzoru Bankowego, powołał się na te same przepisy, z których niespełna rok wcześniej skorzystał sam Mech, wykluczając ówczesnego wiceministra finansów z posiedzenia nadzoru ubezpieczeniowego. 

    Na podobieństwo argumentów wskazuje pismo skierowane do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE) w czerwcu 2005 roku przez Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE, podpisane przez Mecha, wówczas przewodniczącego Stowarzyszenia. 

    O piśmie mówił podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji skarbu przedstawiciel Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego. Do kopii pisma dotarła w piątek PAP.

    Balcerowicz wykluczył Mecha z prac KNB, powołując się na art. 27 i 24 Kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa), które opisują okoliczności wyłączenia pracownika oraz członka organu kolegialnego, m.in. np. ze względu na wątpliwość co do jego bezstronności. 

    W czerwcu 2005 roku Mech, jako przewodniczący Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, zwrócił się do przewodniczącego KNUiFE Jana Monkiewicza o wyłączenie na podstawie art. 27 i 24 Kpa z posiedzenia KNUiFE wiceministra finansów Andrzeja Jacaszka.

    Sprawa, którą zajmowało się wówczas KNUiFE, dotyczyła opłat pobieranych przez powszechne towarzystwa emerytalne (PTE) za zarządzanie funduszami emerytalnymi. Mech zwracał uwagę, że ówczesny wiceminister finansów był poprzednio prezesem jednego z PTE (Norwich Union - obecnie Sampo). PTE Sampo zaś było jednym z wnioskodawców w sprawie rozpatrywanej przez KNUiFE.

    "Zgodnie z art. 27 § l kodeksu postępowania administracyjnego członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu w przypadkach określonych w art. 24 § I kodeksu postępowania administracyjnego. O wyłączeniu tego członka w przypadkach określonych w art 24 § 3 kpa postanawia przewodniczący organu kolegialnego lub organu wyższego stopnia na wniosek strony, członka organu kolegialnego albo z urzędu" - m.in. argumentował wówczas Mech.

    Jak napisał, "zgodnie z art 24 § 3 kpa (w związku 2 art. 27 par l kpa) przewodniczący organu kolegialnego (w tym przypadku Przewodniczący KNUiFE) jest obowiązany na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć członka organa od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w art. 24 par l kpa, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności członka organu".

    Dodał, że w ocenie Stowarzyszenia "fakt pełnienia przez pana ministra Andrzeja Jacaszka funkcji prezesa zarządu jednego z wnioskodawców może wywoływać wątpliwość do jego bezstronności w postępowaniach dotyczących podwyższenia opłat bez względu kto jest wnioskodawcą".

    Jacaszek został wówczas wykluczony z posiedzenia KNUiFE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Balcerowicz i Mech skorzystali z tych samych przepisów Kpa