Balcerowicz: Kalendarium w sprawie euro zależy od naprawy finansów

Polska Agencja Prasowa SA
09-02-2006, 15:25

Kalendarium wprowadzenie euro w Polsce będzie wyznaczone przez tempo naprawy finansów publicznych - poinformował w czwartek prezes NBP Leszek Balcerowicz.

Kalendarium wprowadzenie euro w Polsce będzie wyznaczone przez tempo naprawy finansów publicznych - poinformował w czwartek prezes NBP Leszek Balcerowicz.

    "Psucie finansów zagraża naszemu rozwojowi i oddala perspektywę wprowadzenia w Polsce europejskiego pieniądza" - powiedział Balcerowicz dziennikarzom w Bochni (woj. małopolskie).

    Wyraził przekonanie, że wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska będzie działać zgodnie ze swoimi przekonaniami. "Jak wiadomo była zwolenniczką dyscypliny budżetowej i ograniczania wydatków, a dzięki temu ograniczania podatków" - ocenił.

    Balcerowicz podkreślił, że aby móc wprowadzić europejski pieniądz w Polsce trzeba spełnić kryteria z Maastricht, czyli trzeba m.in. uzdrowić finanse publiczne i zmniejszyć deficyt. "Im szybciej to zrobimy, im bardziej w gruntowny sposób, tym lepiej dla naszego rozwoju. Tym Polska będzie szybciej się rozwijać i będzie bardziej bezpieczna ekonomicznie" - zaznaczył.

    Zgodnie z Traktatem z Maastricht, wszystkie kraje członkowskie UE powinny docelowo wejść do unii walutowej. Tylko Wielka Brytania i Dania wynegocjowały tzw. formułę opt-out, która zezwala nasamodzielny wybór waluty. Polska jest zobowiązana do wprowadzenia euro na mocy Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską i Traktatu Akcesyjnego.

    Przed zmianą lokalnej waluty na euro dokonujący tej operacji kraj musi spełniać kryteria z Maastricht: mieć inflację nie wyższą niż o 1,5 pkt proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa oraz mieć długoterminowe stopy procentowe nie przekraczające o więcej niż o 2 pkt proc. średniej stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji. Ponadto dług publiczny nie może przekraczać 60 proc. PKB, a deficyt budżetowy - 3 proc. PKB.

    Przejście danego kraju na euro jest poprzedzone dwuletnim stosowaniem mechanizmu ERM2. Jest to mechanizm kursowy, który ma zbadać stabilność danej waluty wobec euro w dopuszczalnym korytarzu wahań kursu wynoszącym plus minus 15 proc.

    Balcerowicz ocenił, że niektóre czynniki, które spowodowały niską inflację w grudniu mają charakter nietrwały: niski poziom cen żywności, paliw oraz sprzedaż dewiz przez Ministerstwo Finansów. "Z tego punktu widzenia wiele wskazuje na to, że w tym roku inflacja najprawdopodobniej pozostanie niska, z punktu widzenia 2007 roku nie jest to tak wyraźne, choć prognozy NBP w tej chwili wskazują na to,  że inflacja stopniowo będzie zbliżać się do celu"- powiedział.

    Szef NBP pytany, kiedy może zostać podjęta decyzja w sprawie UniCredito powiedział, że Główny Inspektor Nadzoru Bankowego dąży do tego, aby Komisja Nadzoru Bankowego mogła tą sprawę rozpatrzyć. Jego zdaniem, sprawa ta może stanąć na posiedzeniu nadzoru bankowego 8 marca, ale trudno przesądzić czy wtedy zapadnie jakaś decyzja.

    UniCredito, który jest właścicielem 52,9 proc. akcji Pekao SA ma również - w wyniku globalnego połączenia z niemieckim bankiem HVB - 71,03 proc. akcji BPH (przed fuzją ten pakiet akcji BPH należał do HVB). UniCredito planuje połączenie obu banków. Do połączenia Pekao SA i BPH nie chce dopuścić polski rząd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Balcerowicz: Kalendarium w sprawie euro zależy od naprawy finansów