Balcerowicz musi wrócić

Jacek Zalewski
17-05-2010, 00:00

Marszałek Bronisław Komorowski, mający w ręku wszystkie — poza skracaniem kadencji parlamentu — konstytucyjne uprawnienia prezydenta RP, waha się w kwestii zgłoszenia kandydata na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Wyrażał przekonanie, że powinien to zrobić dopiero nowo wybrany prezydent, ale ostatnio zaczyna się z własnym zdaniem nie zgadzać. Dla porządku przypomnijmy, że na wniosek głowy państwa prezesa NBP powołuje Sejm, jego kadencja trwa sześć lat, a ta sama osoba nie może być prezesem dłużej niż przez dwie kolejne kadencje.

Taki zapis ustawowy bezproblemowo umożliwia ponowne kandydowanie 63-letniemu Leszkowi Balcerowiczowi, prezesowi z lat 2001-07. Gdyby został powołany na kadencję 2010-16, to w jej trakcie osiągnąłby wiek emerytalny, ale w przypadku stanowisk z wyboru lub powołania kadencyjne przepisy szczególne mają pierwszeństwo przed ogólnymi. Nadchodząca kadencja będzie ogromnie ważna, ponieważ rozstrzygnie nie tylko o terminie, ale także o warunkach wejścia Polski do strefy euro. W tak trudnych czasach na czele NBP powinien stanąć człowiek o silnej pozycji osobistej zarówno w Europejskim Banku Centralnym we Frankfurcie, jak i Międzynarodowym Funduszu Walutowym w Waszyngtonie. A właśnie Leszek Balcerowicz jest w obszarze finansów jedyną polską marką globalną.

Także w wymiarze krajowym gwarantowałby całkowitą niezależność i równoprawne stosunki zarówno z nowym lokatorem Pałacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmieściu, jak i decydentem po drugiej stronie ulicy Świętokrzyskiej — patrząc z gmachu NBP — czyli z ministrem finansów. Tak jak w pierwszej kadencji 2001-07 prezes Balcerowicz nie byłby człowiekiem żadnej ekipy, lecz twardym obrońcą waluty — na razie polskiego złotego, a pod koniec kadencji może euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Balcerowicz musi wrócić