Balcerowicz: sama przynależność do UE nie gwarantuje szybkiego rozwoju gospodarki

12-04-2007, 21:22

Przebywający w USA były wicepremier Leszek Balcerowicz podkreślił, że samo członkostwo w Unii Europejskiej nie zapewnia na  dłuższą metę rozwoju gospodarczego - potrzebna jest dobra polityka ekonomiczna rządów.

Architekt polskiej transformacji rynkowej wygłosił w czwartek główne przemówienie na dwudniowej konferencji poświęconej bilansowi członkostwa w UE krajów Europy Środkowowschodniej, w tym Polski, zorganizowanej przez Szkołę Zaawansowanych Studiów Międzynarodowych (SAIS) przy Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa i waszyngtońskie Centrum Analiz Polityki Europejskiej (CEPA).

"Ważna jest nadal jakość krajowej polityki gospodarczej. Samo członkostwo w Unii, choć istotne, jej nie zastąpi. W wypadku Polski chodzi oczywiście o ograniczenie wydatków budżetowych i deficytu, dokończenie prywatyzacji, deregulację gospodarki i umacnianie instytucji istotnych dla praworządności gospodarki rynkowej" - powiedział Balcerowicz.

Mówiąc o polityce Unii Europejskiej, były wicepremier zwrócił uwagę na konieczność jej ścisłej i harmonijnej współpracy z USA w sferze polityki bezpieczeństwa. "Jest bardzo ważne, aby europejska polityka zagraniczna i obronna opierała się na filarze współpracy transatlantyckiej. Jest to dobrze rozumiane w krajach takich jak Polska" - powiedział.

Dodał też, że "w dyskusjach na tematy niegospodarcze potrzebne jest dużo więcej precyzji, tak aby na przykład w kwestii konstytucji europejskiej było wiadomo, o co chodzi".

W wypowiedzi dla PAP po swoim wystąpieniu były prezes NBP zwrócił uwagę, że mimo dobrych obecnie wyników polskiej gospodarki, raporty organizacji międzynarodowych, takich jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, wytykają Polsce liczne niedociągnięcia polityki ekonomicznej.

"Wszystkie te instytucje, a one są przecież niezależne i fachowe, wskazują na to, że okres bardzo dobrego rozwoju gospodarczego w Polsce nie jest wykorzystywany do tego, by utrzymać go na dłuższą metę. Mówi się o praktycznym zablokowaniu prywatyzacji, braku wyraźniejszego postępu w ograniczaniu wydatków budżetowych i uzdrowieniu finansów publicznych, i o tym, że kwestie deregulacji i liberalizacji pozostają na razie na papierze. No i o tym, co się tu, niestety, odbiło echem na zachodzie, tzn. atakach na niezależne instytucje, jak NBP" - powiedział Balcerowicz.

W USA autor polskiej gospodarczej "kuracji wstrząsowej" cieszy się wielkim autorytetem. Środowy "Washington Post" poświęcił mu w części biznesowej osobny pochwalny artykuł, gdzie nazwał go "ekonomicznym rewolucjonistą" i "prawdziwym bohaterem - człowiekiem zasad, odważnym i nieugiętym", który decydująco przyczynił się do sukcesu kapitalistycznej transformacji w Polsce.

Tomasz Zalewski (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Balcerowicz: sama przynależność do UE nie gwarantuje szybkiego rozwoju gospodarki