Bank centralny Szwajcarii nie walczy z umocnieniem franka

opublikowano: 29-11-2021, 16:04

Opublikowane w poniedziałek dane sugerują, że Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) nie stanął na drodze aprecjacji franka pomimo jego największego umocnienia wobec euro od sześciu lat, informuje Reuters.

W poniedziałek frank nadal się umacniał po wzroście wartości w minionym tygodniu. Doszedł do 1,0426 za euro. Tak mocny nie był od lipca 2015 roku. Reuters zwraca uwagę, że brak reakcji banku centralnego Szwajcarii jest zaskoczeniem dla rynku wobec jeszcze niedawnych deklaracji o aktywnym przeciwdziałaniu nadmiernej aprecjacji franka.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Opublikowane w poniedziałek dane pokazały, że depozyty na żądanie w SNB, uważane za wskaźnik interwencji banku centralnego na rynku walutowym, wzrosły w ubiegłym tygodniu tylko o 94 mln CHF. To ułamek tego co widzieliśmy jeszcze w ubiegłym roku, podkreśla Reuters. Ekonomiści uważają, że na wielkość depozytów wpływ miało sezonowe wycofywanie gotówki przez klientów banku.

- Mimo to wzrost o mniej niż 100 mln CHF pokazuje, że SNB zdecydował się nie bronić poziomu 1,05 za euro – powiedział agencji Karsten Junius, ekonomista banku J.Safra Sarasin.

Ekonomiści uważają, że wobec niskiej inflacji w Szwajcarii i dobrego stanu gospodarki, SNB mógł zdecydować o „zachowaniu mocy” na inną okoliczność. Thomas Stucki, szef inwestycji w St Galler Kantonalbank, który w przeszłości zarządzał rezerwami walutowymi SNB powiedział Reutersowi, że utrzymanie się przez franka w pobliżu 1,05 za euro nie skłoni banku centralnego do działania.

- Będą przeciwdziałać ruchowi poniżej 1,04 do 1,03 – powiedział. – Wtedy podejmą interwencję – dodał.

Stucki uważa, że pomimo to frank i tak nieuchronnie zmierza do parytetu z euro.

- Nie oczekujemy, że stanie się to w przyszłym roku, ale naszym zdaniem dojdzie do tego w ciągu następnych dwóch, trzech lat – stwierdził.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane