Bank Millennium oczekuje lekkiego wyhamowania sprzedaży kredytów hipotecznych

ISB
opublikowano: 21-01-2008, 16:11

Bank Millennium, który zanotował 50-proc. wzrost sprzedaży kredytów hipotecznych w 2007 roku, spodziewa się, że w tym roku tempo wzrostu sprzedaży będzie niższe ze względu na wyższy koszt kredytu dla klientów. Obecny rok powinien być dobry dla banku, poinformował w poniedziałek prezes banku Bogusław Kott.

Bank miał 461,6 mln zł zysku netto w 2007 roku wobec 300,8 mln zł rok wcześniej. Był to najlepszy zysk powtarzalny w historii banku. Zwrot z kapitału (ROE) wzrósł do 19,9% wobec planowanego na 2009 rok poziomu 20% ROE.

Prezes poinformował, że dzięki ubiegłorocznej transakcji sekurytyzacji aktywów leasingowych oraz emisji pożyczki podporządkowanej ten rok zapowiada się dobrze.

"Z umiarkowanym optymizmem patrzymy na ten rok. Rynek międzybankowy musi się uspokoić, a teraz czeka na wyniki największych banków. My mamy wysokie kapitały oraz sprawny model biznesowy - zdrowe i silne fundamenty" - powiedział Kott dziennikarzom.

Dodał jednak, że ze względu na wzrost kosztu pieniądza na rynkach międzynarodowych sprzedaż kredytów hipotecznych może nieco przyhamować.

"Spodziewamy się lekkiego zmniejszenia tempa wzrostu kredytów hipotecznych w tym roku. Zbliżyliśmy się już mocno do celu, jakim jest udział w rynku na poziomie 12-13%. Nie mamy potrzeby walczyć o bardzo wysoki udział, powinniśmy raczej dbać o dochodowość i teraz przede wszystkim bronić poziomu marży" - powiedział prezes.

Wartość portfela kredytów hipotecznych wyniosła 13.095 mln zł i wzrosła o 72% r/r, stanowiąc 11,3% rynku. W całym roku Bank Millennium sprzedał kredyty hipoteczne wartości 7.115 mln zł, tj. o 50% więcej w porównaniu z 2006 rokiem.

Wartość portfela kredytów ogółem wyniosła 22.027 mld zł i była wyższa o 47,5%, w tym 14.605 mln zł (67,7%) stanowiły kredyty dla klientów detalicznych.

Udział kredytów z utratą wartości ogółem obniżył się do 3,4% na koniec 2007 roku wobec 5,7% rok wcześniej, a wskaźnik pokrycia rezerwami wzrósł do 79% wobec 75% na koniec 2006 r.

Fundusze zgromadzone przez klientów wyniosły 27.917 mln zł ogółem (wzrost o 38,8% r/r), w tym 6.117 mln zł stanowiły produkty inwestycyjne, 12.595 mln zł depozyty gospodarstw domowych, a 9.205 mln zł depozyty przedsiębiorstw.

"Nasz średnioterminowy cel jeśli chodzi o depozyty to 6% udziału w 2009 roku. Obecnie mamy powyżej 5% udziału w depozytach i poniżej 3,8% w funduszach. Spodziewamy się, że w tym roku ten udział będzie wyższy niż 5%" - powiedział Kott.

Przychody operacyjne banku wzrosły do 1,71 mld zł tj. o 34,9% r/r, a największy udział w ich wzroście miały przychody z kredytów hipotecznych (18%) oraz produktów inwestycyjnych (17%).

Koszty operacyjne sięgnęły 143,6 mln zł, a w tym i przyszłym roku sięgną łącznie 100-110 mln zł.

Koszty operacyjne wzrosły do 1.058,3 mln zł, tj. o 23,3% r/r, głównie ze względu na realizowany program rozwoju sieci. Koszty związane ze zwiększeniem liczby oddziałów sięgnęły 168,7 mln zł w 2007 roku.

Wskaźnik koszty do dochodów obniżył się do 61,9% wobec 67,7% rok wcześniej.

Kott poinformował, że w I kw. nastąpi przeprowadzka banku do nowej siedziby. W IV kw. 2007 roku jednorazowe koszty amortyzacji związane z tym procesem wyniosły 20,9 mln zł. "W tym roku nie spodziewamy się dodatkowych kosztów związanych z tego tytułu" - podkreślił Kott.

W ubiegłym roku bank kontynuował program rozwoju sieci oddziałów i otworzył 83 nowe odziały oraz przekształcił 45, dzięki czemu ich liczba wyniosła 410 na koniec 2007 r. Na ten rok zaplanowane jest otwarcie 163 nowych placówek i przekształcenie 49, a na 2008 rok odpowiednio 233 i 49 oddziałów. (ISB)

amo/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane