Bank Pekao chce być liderem w finansowaniu transformacji energetycznej

  • Materiał partnera
opublikowano: 29-04-2021, 15:25

Bank Pekao opracował raport „U progu zielonej rewolucji”, w którym omawia perspektywy sektora OZE w Polsce na tle trendów globalnych i regionalnych. Bank chce być wsparciem w przechodzeniu na gospodarkę niskoemisyjną i zwiększać finansowanie energii ze źródeł odnawialnych.

Rynek odnawialnych źródeł energii jest coraz ważniejszy zarówno dla polskiej, jak i globalnej gospodarki, Bank Pekao chce utrzymać pozycję lidera w jego rozwoju.

– Chcemy uczestniczyć w transformacji energetycznej, która już się rozpoczęła w naszym kraju. Bank ogłosił niedawno strategię na lata 2021–2024, w której mówimy o celach i zamierzeniach. Jednym z nich jest wspieranie inwestycji związanych z zielonym ładem – podkreśla Jerzy Kwieciński, wiceprezes Banku Pekao.

Ekologiczne doświadczenie: Bank Pekao już od lat wspiera inwestycje w zielone źródła energii, a jego zielone obligacje, są szeroko wykorzystywanym instrumentem

Ekonomiści Pekao przedstawili stan rynku OZE i jego perspektywy na tle trendów światowych i regionalnych. Podkreślają, że zużycie energii z OZE zwiększa się na świecie w kilkakrotnie szybszym tempie niż energii konwencjonalnej i wzrosło z 19 proc. w 2010 r. do 26 proc. w roku 2019, podczas gdy z innych źródeł z 8 do 12 proc.

– Najszybszy wzrost notuje fotowoltaika. Średnioroczne tempo wzrostu produkcji

energii elektrycznej ze słońca w latach 2010–2019 wynosiło 40 proc., ale dobrze rozwija się również energia wiatrowa, która rosła w tempie 17 proc. i zdominuje nasz region – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista banku i dyrektor Centrum Analiz i Transformacji Cyfrowej.

Chiński lider

Szybki rozwój OZE związany jest z postępem technologicznym w wykorzystywaniu energii ze źródeł odnawialnych, zmianami klimatu, nadmiernym wzrostem emisji szkodliwych gazów, rosnącą świadomością społeczeństwa i zobowiązaniami międzynarodowymi, które obligują konkretne działania rządów. Ernest Pytlarczyk przypomina również, że Krajowy Plan Odbudowy w dużym stopniu oparty jest na transformacji energetycznej.

– Po okresie pandemicznym odbudowujemy świat na nowo, zwłaszcza że koszt produkcji energii z konwencjonalnych źródeł jest coraz wyższy ze względu na pogarszający się dostęp do niektórych surowców, wysoki stopień zużycia obecnych aktywów wytwórczych oraz rosnące opłaty klimatyczne – tłumaczy ekonomista Banku Pekao.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że przechodzenie na odnawialne źródła energii nie jest domeną krajów rozwiniętych. Największy – ponad 40-procentowy wzrost produkcji energii elektrycznej we wszystkich głównych technologiach OZE zanotowały w latach 2014–2019 Chiny. Tym samym wyprzedzają zarówno Amerykę Północną, jak i Europę.

– Chiny są liderem dzięki wysokim nakładom na własne technologie. W 2019 r. przeznaczyły na badania i rozwój w dziedzinie OZE prawie 8 mld USD – więcej niż którykolwiek inny kraj na świecie – podkreśla Ernest Pytlarczyk.

Według Światowej Organizacji Energetyki Odnawialnej (IRENA) każdy z przyjętych scenariuszy transformacji energetycznej zakłada dalszy dynamiczny rozwój sektora OZE na świecie.

– Prognozy wskazują, że w najbliższych latach na cele transformacji energetycznej przeznaczane będzie na całym świecie – w zależności od przyjętego scenariusza – 2,5–4 bln USD rocznie – mówi Krzysztof Mrówczyński, kierujący zespołem sektorowym w Departamencie Analiz Makroekonomicznych Banku Pekao i współautor raportu.

Wyzwania przed regionem

Ekspert podkreśla, że przed krajami Europy Środkowo-Wschodniej stoi duża skala wyzwań ze względu na wyższą ich energochłonność i emisyjność CO2. Dotyczy to zwłaszcza państw Grupy Wyszehradzkiej, a więc również Polski. Modele i tempo rozwoju OZE będą jednak odmienne w poszczególnych krajach ze względu na bardzo zróżnicowane warunki naturalne. W Polsce i Europie Środkowej oparte są na farmach wiatrowych, w krajach południowych jest to fotowoltaika.

W 11 krajach środkowoeuropejskich Unii Europejskiej w latach 2010–2019 produkcja energii elektrycznej z OZE rosła średniorocznie w tempie o 2 pkt proc. wolniejszym niż w Europie Zachodniej. Mniejszy był więc również wzrost udziału OZE w finalnym zużyciu energii elektrycznej (+8 wobec +17 pkt proc.).

W Czechach i na Słowacji oprócz energetyki wiatrowej i słonecznej relatywnie dużą rolę odgrywają również biomasa i biogaz.

– Kraje regionu znacząco różnią się zarówno pod względem aktualnego udziału OZE w łącznej produkcji energii elektrycznej (zaledwie kilkanaście procent we wszystkich krajach Grupy Wyszehradzkiej wobec 40–65 proc. w bazujących na hydroenergetyce Rumunii, Łotwie czy Chorwacji, jak i tempa rozwoju tej branży w minionej dekadzie. Zdecydowanymi liderami pod względem dynamiki wzrostu produkcji energii elektrycznej z OZE były w tym czasie, opierające swój rozwój na energetyce wiatrowej, Litwa i Polska – zwraca uwagę Marek Czachor, analityk Banku Pekao i współautor raportu.

Bezpieczeństwo priorytetem

Proces transformacji energetycznej i przestawianie gospodarki na odnawialne źródła energii są nieuniknione również w Polsce – także ze względu na zobowiązania międzynarodowe. W planach rządowych, zaakceptowanych przez Komisję Europejską, jest wzrost udziału OZE w gospodarce z 12 proc. w 2019 r. do 23 proc. na koniec obecnej dekady, a w związku z niedawno uchwalonym Nowym Zielonym Ładem, czyli szeroko zakrojonym unijnym programem ochrony środowiska, cel ten może wzrosnąć.

Krzysztof Mrówczyński podkreśla, że Polska musi włączyć szybszy bieg w rozwoju OZE również ze względu na rekordowe ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla, które zmieniają ekonomikę produkcji energii i stanowią realne zagrożenie dla konkurencyjności polskiej gospodarki.

– Na początku roku cena uprawnień do emisji CO2 wynosiła 30 EUR za tonę, teraz jest to już 50 EUR za tonę, a może wynieść 70 EUR. Niektóre prognozy mówią nawet o 100 EUR, a Polska jest trzecią najbardziej energochłonną gospodarką w Unii – wylicza Krzysztof Mrówczyński.

Autorzy raportu przypominają, że dalszy dynamiczny rozwój energii pozyskiwanej z zielonych źródeł staje się też priorytetem strategicznym krajowych koncernów energetycznych. Przestawienie się na zieloną energię rodzi wyzwania związane z bezpieczeństwem energetycznym kraju, co będzie się wiązało z rozwojem technologii jej magazynowania, inwestycjami w infrastrukturę przesyłową i dystrybucyjną, a także zapewnieniem dostępności konwencjonalnych źródeł energii w okresach zmniejszonej aktywności instalacji energetyki odnawialnej.

Z transformacją energetyczną wiążą się więc bardzo duże nakłady, szacowane w perspektywie najbliższych 20 lat na co najmniej 1,6 bln PLN.

– W świetle zachodzących trendów globalnych koszty zarówno ekonomiczne, jak i społeczne zielonej rewolucji będą jednak prawdopodobnie i tak mniejsze niż te, które jako społeczeństwo ponieślibyśmy w przypadku pozostania przy dotychczasowym, mniej przyjaznym środowisku modelu gospodarczym – podkreśla Krzysztof Mrówczyński.

Portfel zielonych transakcji

Bank Pekao już od wielu lat wspiera mniejsze i większe zielone inwestycje.

– Niektóre transakcje mają ponad 10-letnią historię. Byliśmy na rynku wszystkich największych transakcji realizowanych przez Tauron i PKN Orlen. Udzieliliśmy kredytów ZE PAK na rozwój fotowoltaiki i adaptację bloku węglowego na biomasę. Mamy zielone obligacje, które są już szeroko wykorzystywanym instrumentem – podkreśla Beata Frankiewicz-Boniecka, dyrektor Departamentu Klientów Strategicznych Pekao.

Dodaje, że bank odgrywa dużą rolę na rynku fuzji i przejęć. W latach 2015–2020 Polska zrealizowała ich 33 – najwięcej w Grupie Wyszehradzkiej, w której zrealizowano 56 transakcji M&A.

Pekao jest koordynatorem i dealerem emisji 10-letnich obligacji koncernu PKN Orlen, których oprocentowanie jest powiązane z ratingiem MSCI ESG. W marcu 2020 r. zwiększył zaangażowanie w OZE, podpisując umowę kredytową z PAK PCE Fotowoltaika na finansowanie największej w Polsce farmy fotowoltaicznej o mocy 70 MWp. Tylko w ubiegłym roku wartość zielonego i zrównoważonego finansowania – finansowanie farm wiatrowych, instalacji fotowoltaicznych, niskoemisyjnego transportu miejskiego przekroczyła w Pekao 8 mld PLN.

– Dostrzegamy potencjał branży energii odnawialnej, perspektywy jej dynamicznego wzrostu i atrakcyjność dla inwestorów. Dlatego chcemy wziąć aktywny udział w finansowaniu transformacji energetycznej w Polsce. Chcemy pomagać firmom i całej gospodarce zmieniać miks energetyczny, finansując coraz więcej tego rodzaju przedsięwzięć. Będzie to aspekt, do którego będziemy przywiązywać dużą wagę w horyzoncie naszej nowej strategii do 2024 roku – zapewnia Jerzy Kwieciński, wiceprezes Banku Pekao.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane