Bank Pekao SA zamierza wypłacić dywidendę z zysku za 2004 r.

Internet Securities
opublikowano: 21-02-2005, 15:11

Bank Pekao SA wypłaci dywidendę z zysku za rok 2004, wynoszącego 1343 mln zł, ale nadal nie wiadomo, czy może być to wypłata wyższa niż 80% zysku wypłaconego w zeszłym roku, wynika z poniedziałkowych wypowiedzi przedstawicieli zarządu banku.

Bank Pekao SA wypłaci dywidendę z zysku za rok 2004, wynoszącego 1343 mln zł, ale nadal nie wiadomo, czy może być to wypłata wyższa niż 80% zysku wypłaconego w zeszłym roku, wynika z poniedziałkowych wypowiedzi przedstawicieli zarządu banku.

„Bank chce być nie tylko przewidywalny, ale chce także poprawiać wypłacalność dywidendy” – powiedział prezes banku Jan Krzysztof Bielecki podczas konferencji prasowej.

„To takie nasze zobowiązanie, że dywidenda będzie coraz wyższa. Mogę powiedzieć, że dywidenda będzie korzystna dla akcjonariuszy” – dodał wiceprezes Pekao SA Luigi Lovaglio.

Bank wypłacił w zeszłym roku dywidendę w wysokości 4,50 zł na akcję z zysku za rok 2003 wynoszącego 919,12 mln zł wobec 801,75 mln zł zysku rok wcześniej. W sumie bank przeznaczył na dywidendę 747,55 mln zł.

Omawiając wyniki za 2004 rok przedstawiciele zarządu zwrócili uwagę na rosnące przychody (wzrost o 3,3% r/r).

„Udało się odwrócić negatywny trend w przychodach, zwiększył się nam portfel kredytowy” - podkreślił Bielecki.

Portfel kredytowy na koniec grudnia 2004 roku wyniósł 29,72 mld zł (wzrost o 4,3% r/r).

Lovaglio podkreślił zwiększającą się dywersyfikację w przychodach banku.

„Coraz większa część pochodzi z tytułu opłat i prowizji, to szczególnie ważne dla zachowania równowagi” – powiedział wiceprezes.

Na koniec 2004 roku przychody z opłat i prowizji stanowiły 37% przychodów wobec 34% na koniec 2003 roku.

ROK 2005 JESZCZE LEPSZY

Zarząd Pekao jest nastawiony optymistycznie do 2005 roku, choć uzależnia pomyślność sektora bankowego od gospodarki.

„W 2005 rok powinno być jeszcze lepiej, szczególnie w kredytach korporacyjnych, dzięki rosnącym inwestycjom. Spodziewamy się, że wzrost w kredytach dla sektora MSP będzie szczególnie widoczny, ale także spodziewany wzrost dochodów gospodarstw domowych zwiększy popyt na produkty bankowe” – powiedział Bielecki.

Główny ekonomista Pekao SA Andrzej Bratkowski szacuje, że wzrost gospodarczy w 2005 roku wyniesie 4,5%, natomiast inwestycje wzrosną o 14,2%.

„Rok 2005 powinien być jeszcze lepszy, dzięki lepszym wynikom spółek, spadającej inflacji zwiększającej prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych i dalszymi efektami integracji z Unią Europejską” – powiedział także Bielecki.

Pekao SA planuje na 2005 roku dalszą ekspansję kredytową; na rynku pożyczek chce rosnąć szybciej od rynku, skupiając się na kredytach detalicznych i dla sektora MSP.

„Będziemy skupiać się nadal na produktach generujących opłaty i prowizje, zaproponujemy tu kilka nowych produktów” – zapowiedział Lovaglio.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane