Banki cenią prestiżowezawody

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 28-10-2010, 00:00

Lekarz, prawnik, artysta i rolnik. Przedstawiciele tych zawodów mogą liczyć na specjalne traktowanie przez banki.

Przedstawiciele wolnych zawodów są dla banków atrakcyjną grupą klientów, bo mają pieniądze i często korzystają z usług instytucji finansowych.

Lekarz, prawnik, artysta i rolnik. Przedstawiciele tych zawodów mogą liczyć na specjalne traktowanie przez banki.

W większości banków przedstawiciele wolnych zawodów mogą liczyć na specjalne traktowanie. Banki cenią klientów, którzy rzetelnie podchodzą do swoich zobowiązań i chcą ich do siebie przywiązać. Przedsiębiorcy prowadzący własną działalność wolą natomiast żyć z bankami w zgodzie, aby nie stracić ich zaufania.

Przywileje

W MultiBanku przedstawiciele wolnych zawodów, np. lekarze, prawnicy, architekci lub artyści są zaliczani do grupy klientów zamożnych, czyli do tzw. segmentu mass-affluent. Mogą liczyć na specjalne traktowanie. Przede wszystkim mają możliwość jednoczesnej obsługi rachunku osobistego i firmowego w serwisie internetowym. Do obsługi dwóch kont wystarczy jeden login i ten sam zestaw haseł.

— Takie rozwiązanie pozwala klientom na wykonywanie przelewów między rachunkami w ciągu kilku sekund. Z naszych obserwacji wynika, że osoby wykonujące wolny zawód cenią sobie taką możliwość, ponieważ w ich sytuacji finanse firmowe i prywatne to właściwie jedno. Ponadto obsługa obu rachunków daje szansę na indywidualne negocjacje warunków oferty kredytowej i inwestycyjno-depozytowej, gdyż bank zna sytuację klienta zarówno jako osoby fizycznej, jak i przedsiębiorcy — wyjaśnia Andrzej Żak, naczelnik Wydziału Firm w MultiBanku.

Ponadto klienci segmentu mass-affluent mogą dokonywać kliku płatności jednocześnie po jednorazowej autoryzacji. Mają też zapewnione bezpłatne przelewy do ZUS i Urzędu Skarbowego.

Zróżnicowaną ofertę dla przedstawicieli wolnych zawodów ma także Bank Pekao. Na inne warunki mogą liczyć handlowcy, na inne rolnicy, a jeszcze inne lekarze. Propozycja Medyk Finance (w ofercie leasingowej) dla przedsiębiorców prowadzących działalność związaną z opieką zdrowotną (np. indywidualne praktyki lekarskie i stomatologiczne, apteki prywatne, gabinety kosmetyczne) pozwala na sfinansowanie aparatury i urządzeń medycznych na kwotę do 450 tys. zł. Pieniądze mogą być przeznaczone także na zakup samochodów dostawczych lub osobowych, meble do gabinetu lub sprzęt komputerowy.

Do końca 2010 r. przedstawiciele wolnych zawodów, którzy mają konto w Banku Pekao, są zwolnieni z opłat za prowadzenie rachunku i karty kredytowe.

— Pekao oferuje także obniżoną marżę i zwolnienie z prowizji od udzielonych kredytów mieszkaniowych w tym również od kredytów udzielanych w ramach programu Rodzina na swoim. Przedstawiciele wolnych grup zawodowych, jako osoby fizyczne, mogą korzystać z obniżonych prowizji i opłat dla takich produktów, jak pożyczki ekspresowe, fundusze inwestycyjne, indywidualne konta emerytalne czy strukturyzowane certyfikaty depozytowe — wymienia Justyna Rysiak z Banku Pekao.

Żadnych podziałów nie ma w mBanku.

— W mBanku nie oferujemy specyficznych produktów przeznaczonych dla konkretnej grupy zawodowej czy społecznej. Nie mamy zatem specjalnej oferty dla przedstawicieli wolnych zawodów, ale nie stawiamy im żadnych ograniczeń — wyjaśnia Dagmara Socha, specjalista ds. produktów firmowych w mBanku.

Zdolność kredytowa

W wielu bankach przedstawiciele wolnych zawodów mogą liczyć także na ulgowe procedury kredytowe. W niektórych kredyt mogą uzyskać na podstawie wniosku, załącznika z danymi osobowymi, deklaracji podatkowej za poprzedni rok i wydruku zestawienia z książki przychodów i rozchodów za bieżący okres rozrachunkowy. Każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Osoby wykonujące wolne zawody mogą liczyć na specjalną ofertę kredytową dostępną od ręki, bez potrzeby dostarczania dokumentów finansowych czy zaświadczeń z ZUS i Urzędu Skarbowego — mówi Michał Krawczyk, menedżer produktu w departamencie bankowości detalicznej w Kredyt Banku.

Jednak w przypadku kredytów długoterminowych na wyższe kwoty niezbędne jest przedstawienie zabezpieczenia w postaci majątku trwałego. Może to być np. cesja praw polisy AC, sądowy zastaw rejestrowy na kredytowanym środku transportu, przywłaszczenie częściowe dla kredytów samochodowych lub wpis hipoteki na nieruchomość dla kredytów inwestycyjnych.

Ostre warunki kredytowania stawia Deutsche Bank PBC. Nie dość, że wymaga zabezpieczenia na wskazanych nieobciążonych aktywach, to jeszcze klient musi mieć co najmniej trzyletni staż w zawodzie. Maksymalna wartość kredytu, którą może uzyskać przedstawiciel wolnego zawodu to 100 tys. zł. W porównaniu z ofertą ING Banku Śląskiego, który oferuje do 500 tys. zł, to mało.

Zaufać lekarzowi czy prawnikowi to nie problem, bo to prestiżowe profesje. Bank Pekao idzie dalej, a konkretnie do branży rolno-spożywczej, która takiej ufności już nie wzbudza. Bank, we współpracy z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, udziela preferencyjnych kredytów — inwestycyjnych lub obrotowych rolnikom, podmiotom prowadzącym działalność w działach specjalnych produkcji rolnej oraz przedsiębiorcom zajmującym się przetwórstwem rolno — spożywczym. Pożyczki mają preferencyjne oprocentowanie — część odsetek jest spłacana przez ARiMR. Kredyt obrotowy może być przeznaczony na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach produkcji, w których wystąpiły szkody spowodowane przez czynniki przyrodnicze. Inwestycyjny natomiast można wykorzystać na zakup użytków rolnych czy inwestycje w nowe technologie.

Nowoczesna obsługa

Produkty finansowe to podstawa oferty dla klientów banków, ale każdą propozycję można wzbogacić o dodatkowe udogodnienia. Bank Pekao we wrześniu zaoferował przedstawicielom usług i handlu pakiet Mój Biznes Płatniczy. Jego użytkownicy mogą wynająć od banku terminal POS (point of sale), czyli urządzenie pozwalające na przyjmowanie płatności kartą. Terminal umożliwia także sprzedaż doładowań kart telefonicznych. Pieniądze z transakcji znajdują się na rachunku przedsiębiorcy następnego dnia roboczego.

Jak na razie w Polsce działa tylko siedem firm uwierzytelniających płatności elektronicznymi pieniędzmi. Są to: Bank Pekao, Elavon, eService, Polbank, Polcard, REA Card. Z czasem ich liczba się zwiększy.

— W ramach pakietu klienci mogą również korzystać z preferencyjnych stawek prowizji za wpłaty i wypłaty gotówkowe oraz z niższej prowizji za przyznanie limitu debetowego lub kredytu na rachunku bieżącym — wymienia Justyna Rysiak.

Okiem praktyka

Loukas Notopoulos, dyrektor rozwoju produktu i sprzedaży w obszarze małych i średnich przedsiębiorstw w Polbank EFG

Powinno być jak najprościej

Polbank na liście wolnych zawodów umieścił 16 profesji. W ofercie kredytowej bank postawił na uproszczone procedury przyznawania kredytów i znacznie ograniczył liczbę wymaganych dokumentów. Specjaliści mogą zaciągnąć kredyt bez przedstawiania dokumentów o dochodach. Zostaną one obliczone na podstawie danych z GUS. Kolejnym ułatwieniem w porównaniu do standardowej oferty jest brak wymaganego stażu prowadzenia działalności gospodarczej.

Przedstawiciele wolnych zawodów mogą udać się po kredyt zaraz po zarejestrowaniu działalności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane