Banki i PKN Orlen nie obroniły rynku

Artur Szymański
opublikowano: 28-11-2006, 00:00

Pierwsza sesja nowego tygodnia przyniosła wyraźną polaryzację nastrojów inwestorów. Spółki tworzące WIG20 podzieliły się na dwa obozy. W jednym znalazły się Telekomunikacja Polska i KGHM, ciągnące rynek w dół. W drugim PKN Orlen i banki (BRE Bank był wyjątkiem). Walka była bardzo długa, ale ostatecznie zakończyła się spadkiem WIG20. Podaż wsparło słabe otwarcie notowań na Wall Street.

Bilans sesji dla WIG20 wypadł na korzyść niedźwiedzi — 10 spółek straciło na wartości, 9 zdrożało, Netia zakończyła handel bez zmiany kursu. Najsłabiej wypadły Telekomunikacja Polska i KGHM. Papiery tych spółek staniały po blisko 3 proc. przy niemal identycznych obrotach 137 mln zł.

W przypadku pierwszej ze spółek można mówić o kontynuacji korekty rozpoczętej w ubiegły czwartek. Inwestorzy przystąpili wówczas do konsumpcji dużych zysków, jakich dorobili się od czasu publikacji wyników operatora z III kwartału. W ciągu niespełna miesiąca kurs akcji operatora skoczył o 27 proc. To dużo jak na tak wielką firmę. Realizacja zysków nie może być więc żadnym zaskoczeniem. W przypadku KGHM można się zastanawiać, czy poniedziałkowa przecena papierów — mimo rosnącej ceny miedzi — nie jest przypadkiem zanegowaniem odbicia zapoczątkowanego 20 listopada. Cena miedzi w Londynie nieznacznie wzrosła do 7077,50 USD za tonę, lecz dilerzy prognozują rychły powrót notowań metalu do korekty. Za akcję KGHM znów płaci się poniżej 100 zł. Nie można wykluczyć, że trzeba będzie bronić wsparcia przy 94 zł.

Największym zainteresowaniem inwestorów w poniedziałek cieszył się PKN Orlen. Obroty podsumowano na 240 mln zł, a kurs walorów poszedł w górę o 0,6 proc. Akcjonariuszy uspokoiła informacja, że Ministerstwo Skarbu Państwa nie planuje zmian kadrowych w zarządzie spółki. Inwestorzy odetchnęli z ulgą, bo istniało ryzyko, że Igora Chalupca może zastąpić Kazimierz Marcinkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane