Banki mogą zagrozić emisji

Marcin Gesing
07-06-2004, 00:00

Jeśli negocjacje Energomontażu-Północ z bankami nie przyniosą efektu, pod znakiem zapytania stanie nowa emisja i przyszłość spółki.

Energomontaż-Północ, warszawska spółka giełdowa, której wierzyciele pod koniec marca zgodzili się na układ, ma problem z restrukturyzacją zadłużenia. Chodzi o trzy banki: BPH, ING BSK i DZ Bank. Spółka winna jest im około 38 mln zł. Prowadzi negocjacje w sprawie przedłużenia terminu spłaty kredytów do końca trzeciego kwartału i ewentualnej konwersji zadłużenia na akcje lub jego redukcji.

— Podstawową kwestią jest czas. Od zgody banków zależy powodzenie prowadzonego w spółce postępowania naprawczego oraz planu pozyskania inwestora strategicznego — mówi Wiesław Mariusz Różacki, prezes Energomontażu-Północ.

Postępowaniem układowym objęte zostały zobowiązania handlowe wartości prawie 30 mln zł, które podlegać będą 40-proc. redukcji, ze spłatą pozostałej kwoty rozłożoną na 20 kwartalnych rat.

Na zaplanowanym na 30 czerwca walnym zgromadzeniu głosowane będą uchwały w sprawie zmiany wysokości kapitału zakładowego. W celu pokrycia straty za 2003 r. zostanie on obniżony z 43,35 mln zł do 28,18 mln zł. Jednocześnie ma zostać podjęta decyzja o nowej emisji akcji serii E i podniesieniu kapitału o 40,43 mln zł.

— Niedawno zainteresowanie objęciem emisji potwierdziła grupa inwestorów zza naszej zachodniej granicy. Jeśli emisja dojdzie do skutku, uzyskają oni kontrolę nad spółką — wyjaśnia Wiesław Różacki.

2003 r. spółka zakończyła skonsolidowaną stratą netto 36,5 mln zł wobec 2,56 mln zł zysku w 2002 r. Według zarządu, ten rok Energomontaż ma zamknąć zyskiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Gesing

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki mogą zagrozić emisji