Banki stale powiększają zaangażowanie w akcje

Tomasz Furman
18-04-2001, 00:00

Banki stale powiększają zaangażowanie w akcje

W ocenie specjalistów, tendencje na rynkach światowych zmuszają również krajowe banki do znacznie poważniejszego zainteresowania się rynkiem akcji. W tej dziedzinie najwięcej do powiedzenia mają BRE Bank i Bank Handlowy.

Na koniec marca banki dysponowały pakietami akcji uprawniającymi do wykonywania ponad 5 proc. głosów na WZA aż w 54 spółkach publicznych. Mimo że praktycznie w co czwartej spółce publicznej wśród największych akcjonariuszy jest przynajmniej jeden bank, to liczba instytucji istotnie zaangażowanych w inwestycje na giełdzie nie jest duża.

— Najsilniejszą pozycję na GPW ma BRE Bank i Bank Handlowy. W przyszłości do ich grona na pewno spróbują jednak dołączyć inne banki — uważa Artur Szeski, analityk CDM Pekao SA.

Zaangażowanie wymienionych instytucji na GPW musi budzić u konkurencji respekt i to zarówno pod względem liczby akcji zakupionych spółek, jak i wartości ulokowanych środków. W ostatnim czasie najgłośniejszymi sprawami są zapewne informacje dotyczące reorganizacji dokonywanej przez BRE Bank w Optimusie i próby połączenia Mostostalu Zabrze z Pia Piaseckim, realizowane pod auspicjami Banku Handlowego.

Nie tylko potęga

— Są trzy podstawowe przesłanki które powodują, że banki stają się akcjonariuszami i udziałowcami, w tym także spółek giełdowych. Po pierwsze, jest to zaangażowanie aktywne, tj. takie jak w private equity. Po drugie, są to inwestycje strategiczne, które mają bankom nie tylko przynosić zysk, ale np. również rozszerzać zakres oferowanych usług. Wreszcie na końcu mamy do czynienia z windykacjami i przejmowaniem aktywów — uważa Mirosław Kalicki, dyrektor departamentu inwestycji kapitałowych Banku Handlowego.

Niewątpliwe najtrudniej osiągnąć zyski lub nawet wyjść z inwestycji przy minimalnej stracie z akcji, które nabywano pod pewnego rodzaju przymusem. Chodzi tu zwłaszcza o akcje kupione w ramach gwarantowania emisji i akcje nabyte za długi.

Silna organizacja

Banki dokonując inwestycji na giełdzie robią to same lub też starają się wcześniej wydzielić ze swoich struktur podmioty, które będą dokonywać transakcji na własny rachunek.

— Bank Gospodarki Żywnościowej oferuje usługi z zakresu bankowości inwestycyjnej. Dotyczy to również inwestycji dokonywanych w walory przedsiębiorstw giełdowych. Obecnie w żadnym z nich nie mamy jednak udziału większego niż 10 proc. — twierdzi Remigiusz Jagnyziak, zastępca dyrektora gabinetu prezesa BGŻ.

— PBK Inwestycje zostały powołane w celu realizacji przedsięwzięć z zakresu venture capital i private equity. Zazwyczaj inwestujemy w spółki niepubliczne, co nie wyklucza jednak działań na GPW, zwłaszcza dających duże szanse na osiągnięcie założonych zysków. Dziś posiadane pakiety w spółkach publicznych przeznaczone są do sprzedaży, ale kiedy to nastąpi w dużym stopniu zależy od sytuacji rynkowej — uważa Zbigniew Wasilewski, prezes PBK Inwestycje.

Poufne strategie

Każdy bank wchodząc w posiadanie określonego pakietu akcji powinien mieć określony cel, który chce w założonym czasie osiągnąć. Podstawowym zadaniem do zrealizowania jest tu zysk.

Banki wraz z podmiotami zależnymi docelowo chcą pozbyć się wszystkich posiadanych akcji. Sprzedaż często poprzedza proces restrukturyzacji, który ma przyczynić się do poprawy kursu akcji. Nie zawsze jednak banki mają na tyle duży pakiet, aby decydować o losach przedsiębiorstwa.

— W spółkach, w których mamy mniejszościowy pakiet akcji staramy się szukać dla przedsiębiorstwa inwestora strategicznego wraz z innymi akcjonariuszami lub wraz z zarządem. Czasami proces pozyskiwania inwestora rozpoczynamy jednak dopiero po przeprowadzeniu działań, które dadzą wzrost wartości danej spółki — mówi Mirosław Kalicki.

Jasna przyszłość

Niemal wszyscy specjaliści są zgodni co do tego, że banki będą w najbliższych latach zwiększać swoje zaangażowanie w spółkach giełdowych.

— Skala inwestycji dokonywanych przez banki na GPW będzie w dużej mierze zależeć od koniunktury. Jeżeli rynek będzie nadal rozwijał się prawidłowo, to inwestycje portfelowe będą większe niż dotychczas. Trudno natomiast przewidzieć skalę zaangażowania długoterminowego. Ze względu na niewielką liczbę spółek leasingowych, ubezpieczeniowych, czy innych świadczących usługi finansowe tego typu inwestycje mogą być niewielkie — twierdzi Artur Szeski.

— Obecnie na świecie obowiązują dwa modele w zakresie inwestycji dokonywanych w akcje. W Niemczech bardzo dużo banków jest akcjonariuszami spółek podczas gdy w Wielkiej Brytanii zdecydowana większość lokuje swoje środki w funduszach, a dopiero te dokonują transakcji akcjami — tłumaczy Mirosław Kalicki.

W jego ocenie, w Polsce najbardziej prawdopodobny jest model pośredni. Oznacza to, że zarówno banki jak i fundusze typu venture capital czy private equity powinny zwiększać swoje portfele i zaangażowanie w akcje i udziały, w tym w akcje spółek z GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki stale powiększają zaangażowanie w akcje