Banki wspierają eksporterów i importerów

Materiał partnera
aktualizacja: 11-12-2017, 09:29

Banki finansują handel zarówno krajowy, jak i międzynarodowy. Stopień zaawansowania dostępnych produktów jest uzależniony od wielkości firmy i jej potrzeb

W handlu krajowym jest to na ogół kredyt obrotowy, np. z cesją należności z kontraktu lub cesją obrotu handlowego, zabezpieczenie gwarancją lub akredytywą. Możliwe jest więc nie tylko postfinansowanie, jak w przypadku faktoringu, ale też prefinansowanie. Banki od niedawna — choć na razie tylko trzy — udzielają nawet e-gwarancji, które trafiają bezpośrednio na e-mail beneficjenta.

EGZOTYKA W CENIE
Zobacz więcej

EGZOTYKA W CENIE

Klienci doceniają, że finansujemy import nawet z egzotycznych kierunków,np. z Wietnamu, Indonezji, krajów Ameryki Południowej. Podobnie jest z finansowaniem eksportu — mówi Mariusz Łukasiewicz, dyrektor departamentu finansowania handlu w Raiffeisen Polbanku. [FOT. ARC]

Możliwość taką daje m.in. Raiffeisen Polbank, w którym finansowaniem handlu zajmuje się oddzielny zespół, specjalizujący się w prefinansowaniu eksportu i importu. Pieniądze na przyszłe wydatki mogą być wykorzystane na pokrycie np. kosztów produkcji lub transportu.

Klienci doceniają zwłaszcza finansowanie importu ze względu na dużą międzynarodową sieć oddziałów banku. — Swoje przedstawicielstwa mamy w wielu krajach na świecie, np. w Pekinie, Szanghaju czy Seulu. Mamy też całą siatkę banków współpracujących. To bardzo ułatwia koordynację wszystkich działań — podkreśla Mariusz Łukasiewicz, dyrektor departamentu finansowania handlu w Raiffeisen Polbanku.

Podkreśla, że specyficzne jest zwłaszcza finansowanie importu. — Finansowanie importu wymaga połączenia wielu funkcjonujących na rynku instrumentów — finansowania kredytowego z zabezpieczeniem transakcji przez akredytywę, zabezpieczeniem samych wypłat przez akredytywę. To konstrukcja zabezpieczeń ciągłych. Klienci doceniają, że finansujemy import nawet z egzotycznych kierunków, np. z Wietnamu, Indonezji, krajów Ameryki Południowej. Podobnie jest z finansowaniem eksportu na wiele rynków, np. do takich krajów jak Maroko czy Algieria — mówi Mariusz Łukasiewicz.

Popularną usługą w Raiffeisen Polbanku jest prefinansowanie zwrotu podatku VAT, którego koszt jest porównywalny do zwykłego kredytu. Korzystają z tej możliwości przede wszystkim firmy, które mają dużo zwrotów — wielkość przedsiębiorstwa nie ma znaczenia. — To bardzo prosty produkt. Zwracamy należność za VAT, który następnie ma wrócić na nasze rachunki. Myślę, że nawet po wejściu w życie ustawy o split paymencie produkt ten będzie nadal w ofercie — chyba że zapotrzebowanie klientów się zmniejszy, jeżeli bardzo skróci się termin zwrotu — mówi ekspert Raiffeisen Polbanku. W ofercie banku jest też nowy rodzaj gwarancji — G-Force, który nie tylko zabezpiecza zapłatę faktury, ale również daje możliwość „zdyskontowania” gwarancji i uzyskania wcześniejszej zapłaty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Banki wspierają eksporterów i importerów