Banki zapewniły wzrost

Łukasz Bugaj, CFA, DM BOŚ
opublikowano: 26-06-2017, 22:00

Poniedziałkowa sesja zarówno na rynkach zagranicznych, jaki i w Warszawie była pomyślna zwłaszcza dla akcjonariuszy banków.

 Powodem były doniesienia z Włoch, gdzie w niedzielę doszło do ostatecznego rozwiązania kwestii dwóch problematycznych banków regionalnych. Lokalnie wsparciem okazała się również pozytywna rekomendacja dla Pekao, czyli banku, który ostatnio nie miał dobrej passy na GPW.

Łukasz Bugaj, DM BOS
Zobacz więcej

Łukasz Bugaj, DM BOS Fot. ARC

Krajowy parkiet bankami stoi. Nie od dziś większa część kapitalizacji rynku przy ul. Książęcej przypada na instytucje finansowe. Z tego powodu koniunktura w tym segmencie jest kluczowa dla całego rynku i w poniedziałek było to szczególnie widoczne. Już o poranku widać było optymistyczne nastawienie wynikające z doniesień z Włoch. Problemy tamtejszego sektora bankowego od pewnego czasu skupiały się przede wszystkim na dwóch regionalnych bankach, których uporządkowanie było celem licznej korespondencji wymienianej pomiędzy Rzymem a Komisją Europejską. W niedzielę udało się sprawę ostatecznie rozwiązać w ten sposób, że dobre aktywa trafią za symboliczne 1 EUR do Intesy Sanpaolo, a złe ulokowane zostaną w „złym banku”. Cała operacja może kosztować rząd Włoch do 17 mld EUR, na co zgodę wyraziła Komisja Europejska, mimo że pokryzysowe regulacje kosztami restrukturyzacji banków kazały obciążać inwestorów, a nie podatników. W konsekwencji akcje europejskich banków, na czele z tymi włoskim, wyraźnie zyskiwały na wartości.

Lokalnie wsparciem okazała się również pozytywna rekomendacja JP Morgana dla akcji Pekao, które w konsekwencji zyskały 4 proc. i przerwały negatywną passę z ostatnich tygodni. Krajowy indeks WIG-Banki był niewiele gorszy i zyskał prawie 2,6 proc. W rezultacie indeks blue chipów urósł 1,5 proc., a spółek średnich 0,9 proc. Jedynie spółki najmniejsze dość skromnie uczestniczyły w poprawie klimatu inwestycyjnego. Obroty pozostawały na wakacyjnym poziomie i nie przekroczyły 800 mln zł. Tym samym dopiero kolejne sesje pokażą, czy właśnie rozpoczynamy letnią hossę, która z czysto sezonowego punktu widzenia byłaby dość naturalną konsekwencją udanej pierwszej połowy roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Bugaj, CFA, DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu