Banki: złe wieści w cenie, ale za wcześnie na odbicie

Michał Fidelus, analityk Vestor Domu Maklerskiego, uważa że po 31-procentowym spadku indeksu WIG-Banki od maja złe wieści są już w cenie akcji, ale wciąż brakuje powodu do znaczącego odbicia w 2016 r.

W raporcie z 11 stycznia analityk podniósł z "akumuluj" do "kupuj" rekomendację dla Alior Banku, obniżył z "kupuj" do "neutralnie" zalecenie dla Banku Millennium i z "akumuluj" do "neutralnie" dla PKO BP i ING BSK. Rekomendacje "akumuluj" obowiązują nadal dla Pekao i Handlowego, a "neutralnie" dla BZ WBK, mBanku i Getin Noble Banku.

Michał Fidelus prognozuje 15-procentowy spadek zysków sektora w 2016 r., po spadku o 6 proc. w 2015 r. (dane dotyczą zysku powtarzalnego). Poprawa ma nastąpić dopiero w 2017 r., kiedy dynamika ma sięgnąć 12 proc.

"Wciąż może być zbyt wcześnie na zakupy akcji. Ryzyko dotyczy ewentualnej obniżki stóp procentowych (w prognozach nie zakładamy, że do niej dojdzie), przewalutowania kredytów we frankach i znacznego spadku wolumenu kredytów w związku z podatkiem bankowym. Po pozytywnej stronie ryzyka znajdują się natomiast przerzucenie kosztów podatku w większym stopniu na klientów i lepsze otoczenie makroekonomiczne" - napisał w uzasadnieniu analityk Vestora.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rekomendacje / Banki: złe wieści w cenie, ale za wcześnie na odbicie