Banki znów wydają więcej na IT

Kamil Kosiński
23-09-2009, 00:00

Kryzys sektora finansowego? Na pewno nie w bankowej informatyce. Tam wydatki nieprzerwanie rosną.

W 2008 r. nakłady sektora na informatykę wzrosły o 4 proc., w 2009 r. ma być podobnie

Kryzys sektora finansowego? Na pewno nie w bankowej informatyce. Tam wydatki nieprzerwanie rosną.

Firma analityczno-badawcza DiS przeanalizowała wydatki na informatykę w ostatnich kilkunastu miesiącach w polskim sektorze bankowym. Okazuje się, że czego jak czego, ale kryzysu w bankowym IT nie widać. Przynajmniej w 40 największych bankach komercyjnych.

— Selekcjonowaliśmy banki według sumy bilansowej, choć są od tej zasady pewne odstępstwa. Poza tą regułą trafił do badania np. Alior Bank, który w 2008 r. dopiero zaczynał działalność — wyjaśnia Andrzej Dyżewski, właściciel firmy DiS.

Rosnące miliardy

Z badania wynika, że w 2008 r. liczona w złotych wartość polskiego rynku informatyki bankowej wzrosła o 4 proc. Stało się tak głównie za sprawą Alior Banku, który jako nowy gracz wydał na budowę od podstaw środowiska IT ponad 100 mln zł. Cała czterdziestka wydała w sumie na IT 3,2 mld zł. Bo i inne banki w 2008 r. inwestowały w nowinki techniczne, rozbudowywały sieci bankomatów, ulepszały systemy transakcyjne, zmieniały organizację serwisów internetowych, stawiały na mobilność użytkowników.

Największy polski detalista, PKO BP, kończył w 2008 r. wdrożenie sytemu scentralizowanego Alnova.

— Projekt zaczęto w 2003 r. Z raportu rocznego banku wynika, że został wreszcie zakończony. Ale informacja ta była opatrzona tyloma zastrzeżeniami, że miałbym wątpliwości — mówi Andrzej Dyżewski.

Według DiS wartość rynku informatyki bankowej do końca 2009 r. wzrośnie o kolejne kilka punktów procentowych. Tak samo ma być w następnych latach. W 2012 r. nakłady te mają przekroczyć 4 mld zł.

Tyle że tę wartość można liczyć dwojako. Jedna metoda polega na mierzeniu wydatków samych banków. Druga — na wpływach sektora informatycznego pochodzących od banków. Z analiz DiS wynika, że wartość rynku liczona tą drugą metodą już w 2008 r. wyniosła 4 mld zł, czyli prawie 1 mld zł więcej niż pierwszą. A do 2012 r. rynek wyceniany tym sposobem osiągnie wartość 5 mld zł.

— Różnice wynikają stąd, że firmy informatyczne do zakupów sektora bankowego wliczają zakupy NBP który my uważamy za reprezentanta sektora publicznego. Poza tym banki komercyjne są My staramy się nie wliczać ich zakupów do zakupów banków — wyjaśnia Andrzej Dyżewski.

Dyrektywy i usługi

Jeśli kryzys wpłynął na inwestycje informatyczne w sektorze bankowym, to albo ucinał je w fazie planowania, albo… przyspieszał i pogłębiał. Działo się tak głównie za sprawą działań regulatorów, którzy administracyjnie ingerowali w działalność sektora finansowego. Dla przykładu regulacja MiFID (Markets in Financial Instruments Directive), określająca dla wszystkich krajów Unii Europejskiej zasady postępowania m.in. banków, pośredników finansowych i funduszy emerytalnych, przyspieszyła rozbudowę lub instalację nowych systemów do zarządzania relacjami z klientami (CRM). Także w przypadku regulacji NUK (Bazylea II) kryzys wymusił podniesienie szczegółowości sprawozdań tego standardu.

Jednak wydatki inwestycyjne to mniej niż połowa nakładów na bankowe IT. Dominują zakupy eksploatacyjne, które jeszcze w 2006 r. stanowiły niespełna 33 proc. Pewne znaczenie mają tu sposoby księgowania poszczególnych wydatków. W ostatnich latach zmieniły się także zakupy informatyczne banków. Odsetek wydatków na oprogramowanie praktycznie się nie zmienia, maleją wydatki na sprzęt, a rosną — na usługi. Udział tych ostatnich wzrósł od 2006 r. o 10 punktów procentowych.

— Nie jest tak, że banki kupują nowe usługi. Po prostu coraz częściej korzystają z outsourcingu i wypychają poza swoje struktury pewne czynności, które jeszcze niedawno były typowymi zajęciami informatyków bankowych. A sprzęt po prostu tanieje — tłumaczy Andrzej Dyżewski.

Kamil Kosiński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Banki znów wydają więcej na IT