Bankowa pożyczka na 300 mln EUR

Katarzyna Kapczyńska
18-10-2006, 00:00

Resort transportu chce niebawem podpisać umowę z EBI. Czy jednak uda się rozstrzygnąć przetargi, które bank ma współfinansować?

Ministerstwo Transportu przekazało Radzie Ministrów dokumenty dotyczące autostradowej pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Jeśli rząd je zaakceptuje, resort zamierza do końca października podpisać z EBI umowę. Z 300 mln EUR pożyczki będą współfinansowane trzy inwestycje: budowa autostrady A4 Zgorzelec — Krzyżowa, A6 Klucz — Kijewo i A1 Sośnica — Gorzyczki. W projektach przesłanych EBI oceniono je na 1,04 mld EUR.

Coraz drożej

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) ma jednak sporo problemów z rozstrzygnięciem przetargów współfinansowanych przez EBI. Spore kłopoty z wybraniem zwycięzcy kontraktu dyrekcja ma przy przetargu na 15-kilometrowy odcinek Sośnica — Bełk (I etap Sośnica — Gorzyczki). Jego wartość oceniła na 239 mln EUR, tymczasem na cztery złożone oferty trzy znacznie przekraczają kosztorys dyrekcji. Trwa ocena propozycji finansowych, więc trudno jednoznacznie przesądzić, czy przetarg zostanie unieważniony.

— Jeśli ceny w ofertach znacząco odbiegają od kosztorysu, decydujemy się na unieważnienie, jeśli odchylenia są niewielkie, możemy zaakceptować wyższą kwotę — mówi Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA.

W przypadku Sośnica — Bełk jedynie grecka J&P-AVAX zaproponowała cenę niższą od kosztorysu, sięgającą 213,49 mln EUR. Francuska DTP może zbudować trasę za 291,3 mln EUR, Budimex Dromex za 310,27 mln EUR, a Strabag za 327,39 mln EUR. Jeśli przetarg nie będzie oprotestowany, Grecy mają kontrakt w kieszeni. Jeśli jednak w ich ofercie znajdą się jakiekolwiek uchybienia formalne, dyrekcja może albo skasować przetarg, albo wybrać droższą ofertę. Pierwsze rozwiązanie oznacza jednak, że będą się marnować pieniądze z EBI i unijnego Funduszu Spójności (współfinansuje kontrakt), jeśli nie wykonamy kontraktu w terminie. Drugie rozwiązanie oznacza, że dyrekcja będzie musiała dołożyć do inwestycji co najmniej 50 mln EUR. Skąd je weźmie?

Do trzech razy

Może uda się zaoszczędzić na kontrakcie Zgorzelec — Krzyżowa, w przypadku którego oferty są niższe od kosztorysu.

Oszczędności mogą się pojawić, jeśli w ogóle przetarg, podzielony na dwa pododcinki, uda się rozstrzygnąć. Dwa razy został już unieważniony. Obecnie dla pododcinka Zgorzelec — Wykroty za najkorzystniejszą uznano ofertę DTP i Bouygues (87,3 mln EUR), a dla Wykroty — Krzyżowa propozycję Strabaga (158,5 mln EUR). Według informacji „PB”, trzeci przetarg także został częściowo zaskarżony, jednak tym razem dyrekcja może uniknąć unieważnienia. Unieważnienie byłoby niemal równoznaczne z utratą 250 mln EUR z Unii.

— Otrzymaliśmy informację, że nasza oferta została uznana za najkorzystniejszą, jednak że wygraliśmy, będę mógł powiedzieć dopiero wtedy, kiedy podpiszemy umowę. Obecnie nasza oferta jest standardowo sprawdzana w Urzędzie Zamówień Publicznych — mówi Dariusz Słotwiński, prezes Strabaga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bankowa pożyczka na 300 mln EUR