Bankowe wsparcie dla biznesu od zera

Materiał partnera
aktualizacja: 10-11-2017, 16:20

Przyjęło się, że nowa firma musi najpierw wykazać się wynikami, zanim poprosi o kredytowanie w banku, a na początku musi liczyć na dotacje, akceleratory, czy inne formy pomocy. Jednak podejście indywidualne doradców może pokonać te ograniczenia.

Świat nowego biznesu jest zdominowany przez start-upy, a młodzi przedsiębiorcy mają dostęp do instrumentów wsparcia przeznaczone dla nich, który mają pozwolić inkubować pomysł, zanim przerodzi się w zyskowne przedsięwzięcie. Specyfiką start-upów jest nie tylko to, że startują od zera, a dziedzina, w jakiej próbują swoich sił, jest bardzo mało znana i nie ma wielu przykładów historii zakończonych sukcesem. Z założenia dochody start-upów w pierwszym okresie są bardzo niskie, albo nie ma ich wcale, a mimo to potrzebują stosunkowo szerokich i stabilnych strumieni finansowania.

- Bank zawsze jest ciężko przekonać do start-upów i nawet najlepsza idea nie wystarczy. Mimo tego osiągnęliśmy wspólny cel z Raiffeisen Polbankiem, ponieważ naszą przewagą było doświadczenie i sukcesy innych spółek, które prowadziliśmy. Bank czyta nasze CV i widzi zdolność generowania pieniędzy w poprzednich latach. Dodatkowo nasza pasja i chęć stworzenia od podstaw nowego browaru, który będzie katalizatorem produkcji piwa w regionie, pozwoliły przezwyciężyć wątpliwości – mówi Andrzej Gałasiewicz, właściciel Browaru Rzemieślniczego Jan Olbracht w Piotrkowie Trybunalskim.

Uruchomiony w 2014 roku lokalny browar w Piotrkowie Trybunalski powstawał przez rok, w efekcie dysponuje warzelnią o wybiciu 20 hektolitrów, leżakownią o pojemności 400 hektolitrów i nowoczesną linią rozlewniczą o wydajności do 2 tys. butelek na godzinę. Jego wyjątkowość polega m.in. na aktywnej współpracy z piwowarami domowymi, warzeniu na ich recepturach co pewien czas limitowanej i niepowtarzalnej partii piwa.

- Sama realizacja inwestycji nie jest najtrudniejsza. Trudność stanowi zbudowanie dodatnich przepływów pieniężnych i tutaj właśnie potrzebne jest wsparcie. Wraz ze wzrostem przychodu nasza płynność może spadać, z uwagi na rosnące zapotrzebowanie surowców, ilość towaru sprzedanego z terminem kupieckim oraz powiększany stan magazynowy, a do tego dochodzą koszty pracownicze i podatki. Rozwiązaniem okazał się faktoring, który pozwala przyspieszyć otrzymanie należności ze sprzedaży faktur, a także faktoring odwrotny, który reguluje nasze zobowiązania, jednocześnie wydłużając termin spłaty. Korzyści ze stosowania tych narzędzi były szybko zauważalne – mówi Andrzej Gałasiewicz.

Współpraca ze start-upem wymaga od banku mocno zindywidualizowanego podejścia. Wyzwaniem nie jest brak rozwiązań, które można zaoferować takiemu klientowi, ale ewaluacja perspektyw rynkowych firmy i dobór narzędzi, które pomogą jej na bezpieczny rozwój. Bank musi w takich wypadkach nie tylko potrafić dzielić się doświadczeniem, ale też być gotowym do dostosowywania na bieżąco oferty do działalności młodego biznesu – mówi Michał Andrysiak, Dyrektor Centrum Bankowości Korporacyjnej Raiffeisen Polbanku w Łodzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Bankowe wsparcie dla biznesu od zera