Barlinek wzrośnie o kilkadziesiąt procent

KSA
opublikowano: 09-09-2008, 00:00

Spółka jest przekonana o powodzeniu emisji akcji. Większość pieniędzy wyda na budowę fabryki sklejki w Rosji.

Spółka jest przekonana o powodzeniu emisji akcji. Większość pieniędzy wyda na budowę fabryki sklejki w Rosji.

Inwestycja producenta deski podłogowej w Rosji pochłonie w sumie około 400 mln zł. Blisko 135 mln zł będzie pochodzić z emisji 48,4 mln akcji serii L z prawem poboru (wartość całej oferty to 220 mln zł). Przysługujące akcje z pewnością obejmie Michał Sołowow (kontroluje około 68 proc. kapitału Barlinka). Spółka będzie więc musiała uplasować wśród pozostałych inwestorów akcje o wartości blisko 70 mln zł (cenę emisyjną ustalono na 4,55 zł).

— Jesteśmy spokojni o powodzenie oferty — mówi Mariusz Gromek, przewodniczący rady nadzorczej Barlinka.

W finansowaniu inwestycji w Rosji pomoże konsorcjum banków.

— Prowadzimy zaawansowane rozmowy, ale na razie nie chcemy ujawniać nazw banków. Będą to zarówno podmioty krajowe, jak i zagraniczne — mówi Mariusz Gromek.

Prace ziemne przy budowie zakładu produkującego sklejkę już ruszyły. Barlinek finalizuje rozmowy z generalnym wykonawcą oraz dostawcą technologii. Produkcja powinna ruszyć w 2010 roku, a do pełnych mocy (80 tys. m sześc.) fabryka dojdzie w 2011 roku. Około 60 proc. produkcji będzie trafiać na rynek rosyjski, na którym — zdaniem Mariusza Gromka — jest duży popyt na sklejkę wysokiej jakości. Około 20 proc. zużywać będzie natomiast grupa Barlinka.

Dzięki ofercie publicznej Barlinek sfinansuje też inwestycje w rumuńskiej Dianie Forest. Kosztem około 70 mln zł spółka dostosuje tam produkcję do standardów obowiązujących w grupie (inny system montażu deski) oraz zwiększy moce z obecnych 0,7 mln mkw. do blisko 2,2 mln mkw. Z pozostałych pieniędzy z emisji akcji zostanie zakupiony zintegrowany system informatyczny dla całej grupy.

Stawiając fabrykę sklejki, Barlinek chce zdywersyfikować działalność (obecnie wytwarza też pelet, czyli ekologiczne paliwo z trocin, oraz listwy przypodłogowe). Zamierza również rozpocząć produkcję deski ze średniej i wysokiej półki cenowej.

— To dobry moment na modyfikację oferty — mówi Mariusz Gromek.

W 2010 r. ma ruszyć budowa fabryki deski w Rosji (pierwotnie planowano ją na 2009 r.). Zdaniem Mariusza Gromka, po wymienionych inwestycjach przychody Barlinka wzrosną o dobre kilkadziesiąt procent.

Inwestycja spółki w Rosji była już uwzględniona w naszym modelu. Oceniamy ją dobrze. Część sklejki będzie zużywana przez Barlinek na własne potrzeby, co powinno wpłynąć nieco na obniżenie kosztów produkcji. Z naszego punktu widzenia dobrą decyzją jest też zlokalizowanie fabryki tam, gdzie jest zarówno dobry dostęp do surowca, jak i do chłonnego rynku zbytu. Z drugiej strony ta inwestycja będzie sporym obciążeniem dla spółki. Dlatego Barlinek — biorąc pod uwagę bieżące kapitały i zadłużenie — musi przeprowadzić emisje nowych akcji. Bez tego zdobycie finansowania zewnętrznego byłoby bardzo utrudnione.

Sylwia Jaśkiewicz

analityk DM IDMSA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu