Baterie do pojazdów zasilą NewConnect

Paweł Janas
20-07-2011, 00:00

W przyszłym roku firma z Pruszkowa poprosi inwestorów o kilkadziesiąt milionów złotych.

Na małą giełdę zmierza Impact Clean Power Technology

W przyszłym roku firma z Pruszkowa poprosi inwestorów o kilkadziesiąt milionów złotych.

Budowa baterii i systemów napędowych do pojazdów elektrycznych ma przyszłość —twierdzi Konrad Makomaski, prezes Impact Clean Power Technology (Impact) z Pruszkowa. Spółka ma krótki rodowód. Powstała w maju, ale zupełnym debiutantem nie jest. Na jej pozycję zapracowały dwie firmy, które zajmowały się napędami elektrycznymi. Jedna z nich, Impact Automotive Technologies, zdobyła rozgłos jako producent elektrycznego trójkołowca, znanego pod nazwą SAM lub Re-volt. Teraz jej następczyni wartość chce budować, wykorzystując rosnące zainteresowanie pojazdami z napędem elektrycznym.

— W przyszłym roku planujemy wejść na NewConnect i zebrać z rynku nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Pozwolą nam one przejść od fazy budowy prototypów systemów zasilania do produkcji seryjnej — mówi prezes Makomaski.

Dla kierowców i górników

Prezes zapewnia, że już teraz firma ma się czym pochwalić. Baterie i systemy napędowe z Pruszkowa trafiły nie tylko do SAM-ów, ale także do elektrycznego wyścigowego modelu Green GT, którego następca w przyszłym roku weźmie udział w rajdzie Le Mans. O tej transakcji dowiedzieli się ludzie z Citroena i zamówili baterie do elektrycznego prototypowego modelu SurVolt. Na bateriach Impactu jeździ jeden z egzemplarzy Jaguara E-type, a także polski prototyp auta elektrycznego o nazwie ELV01.

Jednak spółka, bardziej niż na światowych potentatów, liczy na niszowych partnerów. Pracuje nad bateriami elektrycznymi do samochodów użytkowych. Pod koniec 2010 r. podpisała kontrakt na 10-letnią współpracę ze Smith Electric Vehicles, wyspecjalizowanym w produkcji samochodów z napędem elektrycznym. Ciężarówki będą montowane z myślą o firmach kurierskich i dystrybucyjnych.

— Rozmawiamy także o współpracy przy produkcji elektrycznych systemów napędowych z jedną z firm z grupy Swatch — mówi Konrad Makomaski.

Motoryzacja to jednak nie wszystko. Impact liczy w przyszłości na profity z dostaw napędów elektrycznych dla lotnictwa (np. paralotnie) czy górnictwa (podziemne kolejki).

— W branży górniczej mamy oferty od trzech firm zainteresowanych współpracą — zaznacza szef Impactu.

Dobry biznes

Na razie wielkich pieniędzy z tego biznesu nie ma. Konrad Makomaski twierdzi jednak, że w tym roku spółka wyjdzie już lekko ponad kreskę. Prowadzenie prac projektowych i budowę prototypów ułatwił niedawny zastrzyk finansowy. W maju 30-procentowy pakiet akcji objął fundusz Investor Private Equity, zarządzany przez Dom Inwestycyjny Investors. To on będzie wprowadzał spółkę na NewConnect.

— Impact jest perspektywiczną spółką. Dzięki technologiom i zrealizowanym projektom stał się firmą znaną na świecie i nawiązał wiele kontaktów . Liczymy, że już w tym roku zaowocują zastosowaniami rozwiązań w produkcji. To z kolei oznaczałoby znaczący wzrost wartości spółki — mówi Jakub Bartkiewicz, prezes Domu Inwestycyjnego Investors.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Baterie do pojazdów zasilą NewConnect