Będzie popyt na Tauron, ale nie za wszelką cenę

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 26-05-2010, 00:00

Spadające indeksy i debiuty

W kilka tygodni WIG20 stracił prawie 13-proc. To może odbić się

na wycenach spółek wybierających się na giełdę

Spadające indeksy i debiuty

na minusie niepokoją

przed czerwcową ofertą

Tauronu. Będą jednak

chętni na akcje tej spółki.

Wtorek przyniósł kolejną odsłonę mocnych spadków. Strach paraliżuje inwestorów na rynku wtórnym i niepokoi spółki wybierające się na giełdę. Widać to po ostatnich dwóch debiutach — Dolnośląskich Surowców Skalnych (DSS) oraz Kulczyk Oil Ventures (KOV). Dla pierwszej z nich cenę emisyjną ustalono na 17 zł, czyli wartość z dolnej granicy widełek. Dla drugiej wyniosła 1,89 zł za akcję, co oznacza 29-proc. dyskonto w stosunku do ceny maksymalnej (2,62 zł). Mimo ceny akcji w debiutach obu spółek spadały.

— Gdy akcje na rynku wtórnym idą mocno w dół trudno spodziewać się dużego zainteresowania inwestorów papierami na rynku pierwotnym. Spadki notowań DSS i KOV wydają się naturalną reakcją rynku — mówi Krzysztof Zarychta, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Gigantom łatwiej

Słabe ostatnie debiuty mogą niepokoić przed czerwcową ofertą Tauronu, która może być warta nawet 6 mld zł. Specjaliści jednak uspokajają.

— Oferty prywatne i państwowe to dwa światy dla inwestorów. Historia pokazuje, że duże oferty za którymi stoi skarb państwa, są w stanie uaktywnić specjalne grupy inwestorów. Oferty te na tyle wydają się atrakcyjne, że inwestorzy nawet przy niepewności rynkowej podejmują ryzyko i biorą w nich udział. Powinni także dopisać w przypadku Tauronu — mówi Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Na razie więc oferta nie wydaje się zagrożona.

— To co stało się z ostatnimi debiutantami nie powinno mieć wpływu na ofertę Tauronu. Nie spodziewam się przełożenia terminu oferty. Na ryku musiałoby wydarzyć się coś straszego, by do tego doszło — ocenia Roland Paszkiewicz, dyrektor działu analiz CDM Pekao.

Warunkowy sukces

Specjaliści nie mają wątpliwości, że podobnie jak na akcje PZU, także znajdą się chętni na akcje Tauronu. Zapisy na akcje ubezpieczyciela złożyło ponad 250 tys, inwestorów indywidualnych. Trudno będzie ten wynik powtórzyć.

— Nie spodziewam się, aż takiego szturmu jak w przypadku PZU. Jeśli zapisy złożyłoby 200 tys. osób byłby to bardzo duży sukces. Ambitnym celem wydaje się osiągnięcie połowy tego co w przypadku PZU. Będzie to możliwe przy atrakcyjnej cenie i stabilnej koniunkturze — uważa Roland Paszkiewicz.

Jarosław Dominiak podkreśla, że o popycie zdecyduje cena. Nie wyklucza ponownego szturmu klientów na biura maklerskie.

— Przykład PZU i zarobek na pierwszych sesjach może być zapowiedzią, że w podobna liczba indywidualnych inwestorów weźmie udział w ofercie Tauronu. Jednak do tego potrzebna jest atrakcyjna cena — mówi Jarosław Dominiak.

Wycena w debiucie będzie ściśle związana z rynkową koniunkturą.

— Jeśli na rynek napłyną nowe złe wieści z Europy, a indeksy będą przebijać kolejne wsparcia, spółce będzie bardzo trudno powtórzyć sukces PZU. Jeśli do debiutu Tauronu (prawdopodobnie pod koniec czerwca), nastroje poprawią się, a inwestorzy przystąpią do zdecydowanych zakupów przecenionych akcji, można oczekiwać dobrego debiutu spółki — ocenia Krzysztof Zarychta.

Wakacyjne okno

W tym roku na głównym rynku zadebiutowało sześć spółek (nie licząc dwóch przenoszących się z NewConnect). Dwie rozpoczynały giełdową karierę od spadków. W zeszłym roku z 12 debiutów (nie licząc przenosin z NewConnect) tylko jeden był pod kreską. Czy to oznacza słabszy rok dla rynku pierwotnego?

— Fala spadków może potrwać do czerwca. Trzeci kwartał powinien być już dobry dla rynku. Znowu możemy zobaczyć nowe rekor- dy indeksów, a WIG20 mo-że przekroczyć 2600 pkt — przewiduje Roland Paszkiewicz.

Jego zdaniem mniejsze spółki powinny wykorzystać okno między dużymi ofertami Tauronu oraz GPW i próbować wejść na giełdę od lipca do września.

— Jeśli oferty nie będą za duże powinny zakończyć się sukcesem — ocenia specjalista CDM Pekao.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy