Będzie resortowa kontrola w ZAiKS

Adrian Boczkowski
opublikowano: 10-02-2010, 00:00

Obecny i były minister są zgodni — w ZAiKS trzeba pilnie zrobić audyt, a przy okazji poprawić prawo.

Minister Bogdan Zdrojewski obiecuje prześwietlenie stowarzyszeń artystów

Obecny i były minister są zgodni — w ZAiKS trzeba pilnie zrobić audyt, a przy okazji poprawić prawo.

Nasz wczorajszy tekst o ZAiKS, który zbiorowo zarządza prawami autorskimi twórców, mocno rozgrzał dyskusję na temat funkcjonowania stowarzyszenia artystów. Do dziś czkawką odbija się instytucji dolarowa lokata z 2006 r. Informowaliśmy, że przejściowo aktywa ZAiKS zanurkowały nawet o 75 mln zł (lipiec 2008 r.). To efekt spekulowania 60 mln USD, jakie stowarzyszenie kupiło za blisko 200 mln zł. A przecież ZAiKS to stowarzyszenie non profit, którego zadaniem jest rozdzielanie tantiem. Co więcej, ZAiKS nie wykorzystał słabości złotego na początku 2009 r., by wyjść z inwestycji z zyskiem. Dlatego bilansowa strata to obecnie około 20 mln zł, a dodatkowo przez różnice w stopach procentowych ZAiKS mógłby mieć około 1,7 mln zł kwartalnie więcej z odsetek, gdyby trzymał złote.

Minister już wie...

— Przede wszystkim reprezentuję interesy artystów, więc od razu zabrałem się do sprawdzania informacji "PB". Dziękuję za czujność i zapewniam, że w tym roku wszystkie główne stowarzyszenia artystów (ZAiKS, ZASP, Stoart oraz stowarzyszenia kompozytorów i filmowców) zostaną prześwietlone. Ich transparentność jest kluczowa — mówi Bogdan Zdrojewski, minister kultury.

Dotychczas stowarzyszenia nie miały obowiązku publikacji żadnych sprawozdań, a ostatnia kontrola w ZAiKS była w 2004 r.

— Kończymy prace nad zmianami ustawowymi, by coroczny audyt finansów był obligatoryjny, a jego wyniki publicznie dostępne. Jeśli w marcu wprowadzanie w życie zmian będzie się opóźniało, zarządzę kontrolę z własnej inicjatywy — deklaruje Bogdan Zdrojewski.

Jego decyzja wydaje się naturalna także dla Andrzeja Celińskiego, ministra kultury w latach 2001-02, a obecnie posła niezrzeszonego. Był w podobnej sytuacji w 2002 r. Wtedy Związek Artystów Scen Polskich kupił obligacje upadającej stoczni, która nie wykupiła papierów za 9 mln zł.

— Nie może być tak, żeby decyzje finansowe w stowarzyszeniach, które stały się obecnie quasi-przesiębiorstwami w gospodarce rynkowej, podejmują ludzie, którzy się na tym nie znają. Po przypadku ZASP chcieliśmy to uregulować, ale nie zdążyliśmy — mówi Andrzej Celiński.

Jego zdaniem, to bardzo ważna kwestia, którą należy jak najszybciej uregulować.

...Doda jeszcze nie

Co o kontrowersyjnych decyzjach inwestycyjnych stowarzyszenia sądzą polscy artyści? We wczorajszym "Pulsie Biznesu" wypowiadali się Katarzyna Nosowska, Sidney Polak i Krzysztof Skiba. Dziś o komentarz poprosiliśmy Adama Darskiego vel Nergala, lider zespołu Behemot.

— Po zapoznaniu się z tekstem tylko się uśmiechnąłem do siebie. Jakoś mnie ta cała sytuacja nie dziwi. ZAiKS, choć jest skuteczny, to mu nie ufam. Dlatego o moje tantiemy dba Sony Music — zaznacza Nergal.

Członkiem ZAiKS jest natomiast jego partnerka — Dorota Rabczewska.

— Doda jeszcze nie zna sprawy, ale jak się dowie, pewnie nie będzie zbyt szczęśliwa — mówi Nergal.

Adrian Boczkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy