Belka: Nikt się do mnie nie zwracał w sprawie dymisji Hausnera

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-02-2005, 15:38

Nikt się do mnie nie zwracał w sprawie zdymisjonowania wicepremiera Jerzego Hausnera. I słusznie - powiedział w czwartek w Szczecinie dziennikarzom premier Marek Belka. Wicepremier poinformował w poniedziałek, że wystąpił z SLD. Kilka dni później rzecznik rządu zakomunikował, że premier nie nosi się z zamiarem jego odwołania.

Nikt się do mnie nie zwracał w sprawie zdymisjonowania wicepremiera Jerzego Hausnera. I słusznie - powiedział w czwartek w Szczecinie dziennikarzom premier Marek Belka. Wicepremier poinformował w poniedziałek, że wystąpił z SLD. Kilka dni później rzecznik rządu zakomunikował, że premier nie nosi się z zamiarem jego odwołania.

Belka odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące jego ewentualnego udziału w tworzeniu nowej formacji lewicowej. Kilkakrotnie powtórzył, że nie ma nic do powiedzenia na ten temat.

Nazwisko Belki pojawia się ostatnio w kontekście pogłosek o ewentualnym pomyśle utworzenia nowego ugrupowania centrolewicowego, któremu miałby patronować prezydent Aleksander Kwaśniewski. Obok Belki, wymieniane są również nazwiska lidera SdPl Marka Borowskiego, wicepremiera Jerzego Hausnera i  marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza.  

Indagowany, czy w związku z nie dotrzymaniem obietnicy wyborów czerwcowych rząd poda się do dymisji, premier odparł: "Podawanie rządu do dymisji po to tylko, żeby Sejm nie przyjął tej dymisji lub sam się nie rozwiązał, jest destabilizacją". Zaraz jednak zaznaczył: "Ja niczego nie wykluczam".

Szef rządu przyznał, że ma pewne obawy co do ewentualnych przyszłych rządów prawicy. Na pytanie, czy podziela opinie niektórych polityków lewicowych, że rządy prawicy spowodują w kraju chaos odpowiedział: "Nie wiem czy chaos, ale też się obawiam na podstawie tego, co politycy prawicy mówią. Nie chciałbym się w takiej Polsce obudzić".

Premier przyznał, że najbardziej obawia się "braku koncepcji" prowadzenia państwa. "Jedynie wielka gęba do gadania" - dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane