Czytasz dzięki

Belka: odrzucenie NPR byłoby stratą czasu i miliardów euro

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 12-09-2005, 19:46

Premier Marek Belka uważa, że jeśli kolejny rząd odrzuci Narodowy Plan Rozwoju (NPR), będzie to oznaczało dla Polski ogromną, co najmniej 1,5 roczną stratę czasu w absorpcji unijnych funduszy, a co za tym idzie utratę miliardów euro.

Premier Marek Belka uważa, że jeśli kolejny rząd odrzuci Narodowy Plan Rozwoju (NPR), będzie to oznaczało dla Polski ogromną, co najmniej 1,5 roczną stratę czasu w absorpcji unijnych funduszy, a co za tym idzie utratę miliardów euro.    

    Premier Belka uczestniczył w poniedziałek w Krakowie w kolejnej debacie poświęconej Narodowemu Planowi Rozwoju. Pytany podczas konferencji prasowej co będzie, jeśli kolejny rząd odrzuci ten dokument, premier mówił, że tego typu zapowiedzi wypowiadanych w kampanii wyborczej nie można traktować poważnie.

    "Z tych wypowiedzi przebija skrajna niewiedza i lekceważenie dla wysiłków - nie ministerialnych urzędników - ale dziesiątków tysięcy ludzi, którzy uczestniczyli w konsultacjach nad NPR" - powiedział premier. "Potrzeba około 18 miesięcy między sformułowaniem programu a początkiem absorpcji funduszy. Dobrze; zacznijmy od nowa, straćmy 18 miesięcy a może więcej, a to się da przeliczyć na miliardy euro" - mówił premier.

   Zdaniem Jerzego Hausnera, nawet jeśli nowa ekipa rządząca postanowi wyrzucić NPR - choć, jak zaznaczył, proceduralnie jest to niemożliwe - i zacznie wszystko od nowa, to o dokument ten będą się upominać ludzie uczestniczący w jego tworzeniu, m.in. przedstawiciele regionów.

    Poza tym - jak podkreślił Hauser - nie ma na obecnie "alternatywnej koncepcji równoważnej z Narodowym Planem Rozwoju", a żaden dokument nie był tak szeroko konsultowany.

   "Postanowiliśmy, że dokumentu tego nie będziemy formalnie przyjmować, żeby nie nadawać mu politycznego piętna. Ostateczną decyzję zostawiamy kolejnemu rządowi" - tłumaczył Hauser. "Mówimy o możliwości przeznaczenia na rozwój Polski w latach  2007-2013 kwoty większej niż kwoty w planie Marshalla. W niektórych latach Polska będzie otrzymywała aż do 5 proc. PKB wparcia strukturalnego z UE" - zaznaczył.

   Jak powiedział Hausner, według założeń NPR, w latach 2007-2013 na rozwój Polski ma być przeznaczone ok. 130 mld euro, z czego 80,5 mld to pieniądze z UE, a pozostała kwota to polskie współfinansowanie.

  Podczas debaty premier mówił, że Polska powinna korzystać z liberalizacji rynku UE, zwłaszcza w sektorze usług, w którym Polacy są najbardziej konkurencyjni.

    Zdaniem Belki, Polska powinna wejść do strefy euro. "Nie wejść do unii walutowej może Wielka Brytania, ale nie Polska. Polska musi dbać o każdy dodatkowy czynnik sprzyjający inwestowaniu w naszym kraju. Bez euro ten strumień inwestycji do Polski będzie cieńszy" - uważa premier.

    Zdaniem Belki, przyjęcie euro "oznacza przyjęcie wspólnej polityki pieniężnej UE, która jest polityką o wiele mniej restrykcyjną, łagodniejszą niż polska polityka pieniężna".

  "Można zaryzykować twierdzenia, że po wejściu do euro podniesie się u nas inflacja, obniżą się stopy finansowe, zniknie ryzyko walutowe" - mówił Belka.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane