Bessa pomogła Mennicy

Katarzyna Latek
opublikowano: 06-05-2008, 00:00

Słaba koniunktura na rynku akcji dodała skrzydeł spółce Zbigniewa Jakubasa. Złoto i numizmaty sprzedawały się doskonale.

Słaba koniunktura na rynku akcji dodała skrzydeł spółce Zbigniewa Jakubasa. Złoto i numizmaty sprzedawały się doskonale.

Przychody warszawskiej Mennicy wzrosły w pierwszym kwartale do 162,6 mln zł z 113,2 mln zł rok wcześniej. Spółka Zbigniewa Jakubasa poprawiła też zysk netto z 11,67 mln zł do 18,35 mln zł.

— Wzrost przychodów i zysków jest wynikiem działań operacyjnych prowadzonych w ubiegłych latach zarówno w przypadku płatności elektronicznych, jak i w tradycyjnych segmentach działalności Mennicy — wyjaśnia Barbara Sissons, odpowiedzialna za finanse członkini zarządu spółki.

Mennicy pomógł wzrost sprzedaży i zysków z sieci elektronicznych doładowań prepaid telefonii komórkowej. To rezultat rozwoju ogólnopolskiej sieci sprzedaży. Według Barbary Sissons, w pierwszym kwartale w pełni rozkręciły się projekty kart miejskich w Warszawie, Suwałkach i Jaworznie. Spółka wdrożyła także nowy projekt w Radomsku.

Mennica poprawiła wyniki z podstawowej działalności. Wygląda na to, że na niepewnym rynku finansowym numizmaty stały się ciekawą alternatywą inwestycyjną.

— Osiągnęliśmy znaczny wzrost sprzedaży monet kolekcjonerskich zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym — mówi Barbara Sissons.

Ponadto dwukrotnie w porównaniu z pierwszym kwartałem 2007 r. wzrósł eksport monet obiegowych i kolekcjonerskich. To nie wszystko.

— Wprowadziliśmy wiele nowych produktów numizmatycznych: żetony, zestawy monet, dukaty lokalne itd. — wymienia Barbara Sissons.

Spółka rozwinęła także sprzedaż złota w postaci sztabek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy