Betacom wychodzi na prostą

MGA
opublikowano: 01-12-2011, 00:00

Spółka IT zakończyła restrukturyzację i znów chce wypłacać dywidendę.

Nadchodzą dobre czasy dla Betacomu — jednej z najstarszych spółek informatycznych notowanych na warszawskim parkiecie. Firma pokazała najlepsze od dłuższego czasu wyniki i — co najważniejsze — znów zaczyna przynosić zyski.

— Poprawa była możliwa dzięki gruntownej restrukturyzacji. Jesteśmy przekonani, że w kolejnych latach utrzymamy korzystną tendencję wzrostową — zapowiada Mirosław Załęski, prezes Betacomu.

W pierwszej połowie roku obrotowego 2011/2012 spółka miała 33,7 mln zł przychodów. Jej zysk netto wyniósł ponad 0,5 mln zł. Tymczasem rok temu firma miała 2 mln zł straty netto. Poprawa wyników to z jednej strony efekt ograniczenia kosztów (w sprzedaży spadły one o 10 proc., a koszty zarządu zmniejszono o 17 proc.), a drugiej — zwiększenia liczby kontraktów i zamknięcia nierentownych linii biznesowych.

— Dobrze radzimy sobie w okresie spowolnienia gospodarczego. Zawarliśmy wiele umów długoterminowych, poszerzamy kompetencje, jesteśmy bardziej elastyczni oraz optymalnie wykorzystujemy zasoby — twierdzi Mirosław Załęski.

Spółka ma także strategię na najbliższe trzy lata. Chce podnieść rentowność dzięki zwiększeniu udziału usług w portfelu.

W planach ma także realizację niszowych inwestycji w zaawansowane technologicznie rozwiązania, dedykowane specyficznym branżom, takim jak energetyczna czy duży przemysł. Betacom zamierza także powrócić do praktyki wypłaty dywidendy.

Jej wysokość z zysku za bieżący rok może wynieść do 50 gr za akcję. Spółka specjalizuje się w produkcji i wdrażaniu oprogramowania, m.in. do zarządzania kapitałem ludzkim oraz archiwizacji i obiegu dokumentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGA

Polecane