Bez nowatorskich pomysłów ani rusz

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 21-11-2007, 00:00

Nowa maszyna? A może cały ośrodek naukowy i zespół naukowców? Drogi zdobywania nowych technologii są różne.

Nowa maszyna? A może cały ośrodek naukowy i zespół naukowców? Drogi zdobywania nowych technologii są różne.

Dla większości firm wprowadzenie innowacji polega na zakupie nowej, lepszej maszyny. Są jednak przedsiębiorstwa, które w stałym szukaniu unikatowych rozwiązań upatrują recepty na sukces.

 

Badania za miliony

Jedną z takich firm jest Adamed, spółka farmaceutyczna z Warszawy. W kilka lat na działania badawczo-rozwojowe przeznaczyła blisko 93 mln zł. Opłaciło się chorym, dzięki opracowaniu nowych leków, i firmie, która stała się jedną z najprężniej rozwijających się w Polsce.

— Poszukiwanie innowacji jest dobrą ścieżką rozwoju dla każdej firmy. Bez tego mielibyśmy małe szanse na zachowanie konkurencyjności. W Adamedzie od kilku lat konsekwentnie wdrażamy program wspierający polskie badania nad poszukiwaniem innowacyjnych terapii — zaznacza Małgorzata Korpusik, członek zarządu firmy i dyrektor ds. badań i rozwoju.

Dzięki programowi w laboratoriach firmy opracowano ponad 20 patentów na leki i nowe substancje aktywne, pomocne w walce z chorobami.

 

Nauka i biznes

Adamed, chociaż jest zwykłym, komercyjnym, średnim przedsiębiorstwem, dysponuje sześcioma laboratoriami. To jednak, zdaniem Małgorzaty Korpusik, nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Opracowanie innowacyjnej technologii rzadko ma szansę powodzenia, jeśli bierzemy się do tego w pojedynkę.

— Adamed przy realizacji projektów współpracuje między innymi z Uniwersytetem Warszawskim i Jagiellońskim, Akademią Medyczną w Gdańsku i w Warszawie, Politechniką Krakowską i Gdańską, a także z ośrodkami zagranicznymi, takimi jak National Cancer Institute w Stanach Zjednoczonych — wylicza dyrektor Korpusik.

Działalność innowacyjna w pewnym sensie przypomina loterię. Prowadzenie innowacyjnego projektu zawsze wiąże się z dużą odpowiedzialnością i dużym ryzykiem. Z obaw przedsiębiorców zdają sobie sprawę urzędnicy. Prace badawczo-rozwojowe, a następnie wdrożenie ich wyników są traktowane szczególnie przychylnie przy rozdzielaniu unijnych dotacji. Adamed, jako przedsiębiorstwo bardzo mocno zaangażowane w takie działania, ma obiecane wsparcie dla jednego przedsięwzięcia.

— W sierpniu nasz projekt badawczy ukierunkowany na poszukiwanie leku przeciwnowotworowego został wpisany na tzw. listę projektów kluczowych unijnego programu operacyjnego Innowacyjna gospodarka — mówi dyrektor Korpusik.

Oznacza to, że Adamed może dostać z Unii prawie 10 mln euro bezzwrotnej dotacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu