Bez Pekao kurs BPH nie pokona 1000 zł

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 21-12-2006, 00:00

Na tle słabego rynku nieźle radzą sobie w ostatnich dniach akcje BPH. Inwestorzy spekulują, kto mógłby być nabywcą okrojonego banku. Z punktu widzenia wartości akcji ważniejsza jest jednak cena zapłacona za mini-BPH.

Teoretyczna wartość akcji BPH to w tej chwili wycena banku po podziale i równowartość 3,3 papierów Pekao. Przy obecnej wycenie te ostatnie determinują wartość akcji BPH w blisko 80 proc. Kursy obu spółek powinny być więc ze sobą mocno powiązane, a ewentualne różnice w zmianach cen wynikają właśnie z oceny wartości mini-BPH. We wtorek, po raz pierwszy od ogłoszenia szczegółów podziału banku (a raczej „zarysu”, bo Unicredit — w swoim stylu — lekceważy polskich inwestorów), rynek wycenił okrojony BPH na 6 mld zł. To wysoko, bo daje to relację ceny do wartości księgowej w BPH na 4,3, o 17 proc. więcej niż w bankach z GPW. Czy mini-BPH jest tyle wart? Przy rywalizacji kilku inwestorów o jego przejęcie — zwłaszcza takich, którzy z opóźnieniem zainteresowali się polskim rynkiem — cena może przekroczyć 6 mld zł. Nabywców może jednak zniechęcić to, co Włosi pozostawiają w mini-BPH.

Dwieście placówek to dużo. Wyceniając na podstawie samej ich liczby, inwestor mógłby za mini-BPH zapłacić nawet ponad 8 mld zł. Problem w tym, że Unicredit pozostawi te najmniej lukratywne. Nieoczekiwanie okazało się też, że z BPH zniknie segment korporacyjny. Odbudowa zespołu doradców będzie trudna. Tym bardziej że nowi nie będą mogli skorzystać z wiedzy rezygnujących z pracy w BPH menedżerów. 5,3 mld zł kredytów pozostających w banku to niewiele i na pewno nie uzasadnia wyceny mini-BPH. Co gorsza, kredytów i tak będzie więcej niż depozytów (to jedyny taki przypadek na GPW), co może ograniczyć ekspansję kredytową. Dopiero w połączeniu z nabywcą te relacje mogą się zmienić. Właścicielom akcji BPH pozostaje życzyć, by znalazł się inwestor, który odkryje potencjał tkwiący w konsolidacji swoich aktywów z mini-BPH. W przeciwnym razie rozsądniej zainwestować w papiery Pekao.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu