Bez pomocy rządu nie da się odbudować firm

Marcin Bołtryk
08-06-2010, 00:00

Woda przelewała się przez wały, zmywała domy, auta, ale i firmy. Opadając, odsłoniła smutną prawdę. O zarządzaniu ryzykiem.

Uproszczenie procedur bez dotacji nie ma sensu

Woda przelewała się przez wały, zmywała domy, auta, ale i firmy. Opadając, odsłoniła smutną prawdę. O zarządzaniu ryzykiem.

Ostatnie miesiące potwierdzają, że przedsiębiorstwa mają skłonność do zajmowania się przede wszystkim problemami, które już wystąpiły lub mogą wystąpić w najbliższej przyszłości, zapominają zaś bądź odsuwają na dalszy plan zapobieganie skutkom zdarzeń o małym prawdopodobieństwie wystąpienia, lecz ogromnym wpływie na ich działalność.

— Tymczasem wśród tych mało prawdopodobnych bądź rzadko występujących zdarzeń są właśnie te, których konsekwencje są duże albo wręcz katastrofalne dla firmy — mówi Monika Viwegier, wicedyrektor w zespole zarządzania ryzykiem PricewaterhouseCoopers.

Mleko się wylało

Specustawa powodziowa przygotowana przez rząd przewiduje kilka ciekawych rozwiązań dla firm. Dotyczą jednak przede wszystkim zniszczonej dokumentacji i spraw pracowniczych. Brakuje rozwiązań, które pozwoliłyby dotkniętym przez powódź firmom szybko odbudować zniszczony majątek trwały.

— Tymczasem przede wszystkim tej właśnie dziedziny powinny dotyczyć specjalne rozwiązania. Przedsiębiorcy ubezpieczeni są oczywiście w lepszej sytuacji, ale także im pomoc jest potrzebna. Likwidacja szkód będzie długotrwała. Dlatego trzeba utworzyć specjalny fundusz, który wypłacałby ubezpieczonym przedsiębiorcom na poczet odszkodowań zaliczki, które zostaną potem wypłacone przez firmy ubezpieczeniowe — przekonuje Adam Ambroziak, ekspert Konfederacji Pracodawców Prywatnych.

Drugie potrzebne rozwiązanie to fundusz nieoprocentowanych pożyczek na odbudowę majątku trwałego zalanych przedsiębiorstw.

— Nie słyszałem, aby banki prywatne przygotowały jakąś specjalną ofertę kredytową dla firm dotkniętych powodzią. Takie podmioty gospodarcze nie są w oczach banków wiarygodnym kredytobiorcą — trudno, aby zabezpieczeniem kredytu były zalane maszyny i urządzenia — zauważa Adam Ambroziak.

Dodaje, że nie wolno zapomnieć o tym, że gospodarka to system naczyń połączonych. Upadek jednego przedsiębiorstwa pociąga za sobą kłopoty jego kontrahentów.

— Dlatego, w obliczu tak dużej tragedii, rząd powinien pochylić się nie tylko nad uproszczeniem spraw administracyjnych i pracowniczych, ale także nad pomocą w odbudowie majątku trwałego firm — podkreśla Adam Ambroziak.

Mądry po szkodzie

O pomocy dla firm mówią władze lokalne z najbardziej poszkodowanych w wyniku powodzi regionów. Kiedy sytuacja na Podkarpaciu się ustabilizuje, a woda zostanie usunięta z zalanych terenów, domostw i firm, do akcji wkroczą towarzystwa ubezpieczeniowe, by oszacować szkody. Będą też specjalne środki m.in. z Urzędu Wojewódzkiego.

— Na razie najważniejsze jest ratowanie ludzi i ich dobytku. Gdy sytuacja ustabilizuje się, przyjdzie czas na pomoc finansową dla firm, które poniosły straty na skutek powodzi — informuje Wiesław Bek, rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego.

Monika Viwegier zaznacza jednak, że obok szukania pomocy dla swojego przedsiębiorstwa warto pomyśleć o odpowiednim jego zabezpieczeniu.

Odpowiednie, zdyscyplinowane podejście do wszelkich potencjalnych negatywnych zdarzeń może, w jej ocenie, zapewnić firmie kompleksowe zarządzanie ryzykiem.

— Może się wydawać, że zarządzanie ryzykiem dotyczy tylko dużych przedsiębiorstw. Tymczasem to funkcjonowanie średnich i małych firm jest bardziej zagrożone w przypadku wystąpienia klęsk żywiołowych — wyjaśnia Monika Viwegier.

Takim firmom łatwiej też podjąć szybkie działania w momencie zwiększenia się ryzyka, a w konsekwencji włączyć zarządzanie ryzykiem do praktyki biznesowej. Dla nich jest to dużo tańsze niż dla dużych przedsiębiorstw i szybciej przynosi wymierne korzyści.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Bez pomocy rządu nie da się odbudować firm