Bez świadectwa ani rusz

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 05-07-2011, 00:00

Jeszcze rok, do 9 lipca

Nowe obowiązki dla inwestorów budowlanych

Jeszcze rok, do 9 lipca

2012 r., mają państwa

członkowskie UE na zmianę

krajowych regulacji

dotyczących charakterystyki

energetycznej budynków.

Do zmiany krajowego prawa energetycznego we państwach członkowskich UE zobowiązuje dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE, uchwalona 19 maja 2010 r. Jej głównym celem jest obniżenie o 20 proc. zużycia energii w sektorze budowlanym w całej Unii Europejskiej.

— Obniżenie energochłonności ma być zrealizowane głównie poprzez poprawę charakterystyki energetycznej budynków, rozumianej jako obniżenie przewidywanego zużycia energii na potrzeby ogrzewania (powietrza i wody), schładzania i wentylacji oraz oświetlenia budynków w trakcie ich eksploatacji — wyjaśnia Wojciech Wachacki, radca prawny i partner europejski w kancelarii Squire Sanders Święcicki Krześniak.

Obowiązki nałożone przez dyrektywę obejmują zarówno domy jedno- i wielorodzinne, jak i budynki komercyjne (magazyny i biura).

Nowe dokumenty

Pierwsze przepisy nakładające konieczność posiadania świadectw energetycznych zaczną obowiązywać w styczniu 2013 r.

— Nowe świadectwa będą musiały nie tylko dokumentować stan faktyczny, ale także zawierać zalecenia dotyczące optymalizacji charakterystyki energetycznej obiektu oraz działań, jakie należy podjąć, aby zrealizować zalecane normy — mówi Wojciech Wachacki.

Świadectwa mają być wydawane i przekazywane nabywcom lub nowym najemcom wznoszonych, sprzedawanych lub wynajmowanych budynków albo modułów budynków.

Od 9 lipca 2013 r. każdy wybudowany budynek będzie musiał spełniać normy dotyczące minimalnej charakterystyki energetycznej, określone w Dyrektywie.

Przed rozpoczęciem budowy inwestor będzie musiał przeanalizować techniczne, środowiskowe i ekonomiczne możliwości wykorzystania alternatywnych systemów dostaw energii w oparciu o źródła odnawialne. Stosowna dokumentacja będzie wymagana przy wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę, które nie zostanie wydane, jeśli tych danych nie będzie lub będą niekompletne.

Dla budynków już istniejących Dyrektywa nakłada podobne obowiązki przed rozpoczęciem tzw. ważniejszej renowacji, czyli gdy całkowity koszt prac renowacyjnych związanych ze ścianami zewnętrznymi lub systemami technicznymi wynosi ponad 25 proc. wartości obiektu albo renowacji podlega ponad jedna czwarta ścian zewnętrznych.

Większe wymagania

Surowsze przepisy zaczną obowiązywać od stycznia 2021 r. Od tej daty wszystkie nowe budynki będą musiały mieć niemal zerowe zużycie energii. A niewielka jej ilość niezbędna do eksploatacji obiektu powinna pochodzić w znacznym stopniu ze źródeł odnawialnych, które znajdują się na miejscu lub niedaleko od inwestycji.

— Ze względu na obowiązek zapewnienia odnawialnego źródła energii dla niemal każdej inwestycji inwestor stanie przed koniecznością wybudowania na przykład elektrowni wiatrowej lub kolektora słonecznego albo spalarni biomasy, co uczyni proces budowlany dużo bardziej kosztowym — zauważa Wojciech Wachacki.

Aby sprostać wymaganiom dyrektywy, deweloperzy będą musieli ponieść większe nakłady — na grubsze izolacje, baterie słoneczne, systemy odzyskiwania energii.

— Może to wpłynąć na podniesienie czynszów. Ale nowe rozwiązania znacznie ograniczą koszty zużycia energii, dzięki czemu najemcy mogą nie odczuć wzrostu całkowitych kosztów najmu — twierdzi Robert Bartosiewicz, dyrektor działu zarządzania projektami budowlanymi w Colliers International.

Niektóre spółki zaczęły energooszczędne budowanie, starając się o certyfikaty BREEAM lub LEED, jeszcze przez wprowadzeniem regulacji dyrektywy. Dlatego unijne wymagania nie stanowią dla nich problemu.

— Koszty budowy certyfikowanych obiektów i czynsze w nich są o kilka procent wyższe niż w budynkach standardowych, natomiast koszty eksploatacji są znacznie niższe —dodaje Robert Bartosiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy