Bez zbędnej mitręgi

Marcin Grabiszewski
30-01-2008, 00:00

W grudniu 2004 r. jako pierwsza instytucja finansowa w Polsce podpisaliśmy umowę z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym (EIF) na portfelowe poręczenia kredytów dla klientów biznesowych. Poręczeniem EIF zostały objęte kredyty inwestycyjne i samochodowe (Auto Sezam), udzielane na 3-10 lat firmom, które zatrudniają do 100 osób.

EIF udziela Bankowi BPH gwarancji na 50 proc. każdego kredytu z portfela, wypłacając ją na żądanie banku w razie wypowiedzenia umowy kredytowej. W zamian BPH zwiększył dostępność kredytów dla firm. Korzyści są obustronne: przedsiębiorcy otrzymują finansowanie na lepszych warunkach, a bank ma lepiej zabezpieczony portfel kredytowy.

Pieniądze na gwarancje pochodzą z funduszy Komisji Europejskiej, więc przedsiębiorcy bezpłatnie korzystają z możliwości objęcia kredytu poręczeniem. To istotna różnica w stosunku do większości polskich funduszy poręczeniowych, w ramach których opłata za skorzystanie wynosi nawet do kilku procent wartości udzielonego poręczenia.

Klient nie musi składać dodatkowych dokumentów do objętego poręczeniem wniosku kredytowego, nie wydłuża się też czas podjęcia decyzji kredytowej. Udzielonych kredytów było tak dużo, że w grudniu 2005 r. i grudniu 2006 r. podpisywaliśmy aneksy zwiększające limit gwarancji. W sumie w całym programie około 9 tys. kredytów zostało objętych gwarancją dla blisko 7 tys. klientów. Dane te dotyczą Banku BPH przed podziałem. Teraz też zamierzamy złożyć wniosek do CIP.

Marcin Grabiszewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Grabiszewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Bez zbędnej mitręgi