Bezbarwna sesja z kiepskim finiszem

Artur Szymański
13-03-2007, 00:00

Pierwsza sesja tygodnia upłynęła w spokojnej atmosferze. Działo się niewiele. W zasadzie odnotować można nieudane podejście WIG20 pod piątkowy szczyt. Nie świadczy to dobrze o możliwościach inwestorów grających na zwyżkę indeksu. Jest to jednak zbyt błahy powód, by prognozować spadki w kolejnych dniach. Wszystko zależeć będzie — tak jak do tej pory — od rozwoju sytuacji na giełdach zagranicznych.

W najbliższych dwóch tygodniach warszawscy inwestorzy będą mieli okazję kierować się amerykańskim drogowskazem o godzinę dłużej. W związku z przejściem w Stanach Zjednoczonych na czas letni sesja na Wall Street będzie się zaczynać o godzinie 14.30 czasu polskiego. Miało to swoje odzwierciedlenie w zachowaniu warszawskich inwestorów. Dokładnie o tej godzinie indeks największych spółek osiągnął najniższy poziom sesji 3272,45 pkt, bo inwestorzy oczekiwali słabego początku notowań w Nowym Jorku.

Indeksy rozpoczęły dzień bez większej zmiany, a więc nieco lepiej, niż przewidywali pesymiści. Dzięki temu WIG20 nie zjechał poniżej wartości piątkowego zamknięcia, ale posiadaczom akcji i tak raczej nie jest do śmiechu. Zaledwie 0,14-procentowa zwyżka barometru koniunktury gigantów to marna zaliczka przed wtorkową sesją. Jeśli inwestorzy nie chcą w najbliższych dniach liczyć strat, powinni uporać się z górką z ubiegłego tygodnia (3328 pkt dla WIG20). W poniedziałek została ona jedynie naruszona o 4 pkt, po czym WIG20 osunął się o 46 pkt.

Nie postarali się akcjonariusze największych spółek surowcowych z KGHM na czele. Mimo rosnącej ceny miedzi kurs kombinatu poszedł w przeciwnym kierunku. Inwestorom nie podoba się pomysł odkupienia udziałów PAK od Elektrimu. Inwestor PAK nie chce ich sprzedać (patrz s. 13). Kurs Elektrimu poszedł w górę o 3,2 proc.

Artur Szymański

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bezbarwna sesja z kiepskim finiszem