Czytasz dzięki

BFF widzi szansę w koronakryzysie

IT
opublikowano: 23-06-2020, 22:00

Grupa specjalizująca się w finansowaniu szpitali i samorządów miała bardzo dobry pierwszy kwartał. Takie też powinny być kolejne.

Niewiele firm postrzega koronakryzys w kategoriach szansy. Wśród nich jest polska część BFF Banking Group, włoskiego (dawny Magellan) niszowego banku specjalizującego się w finansowaniu służby zdrowia i samorządów.

Krzysztof Kawalec, dyrektor generalny BFF Banking Group
Polska szacuje potrzeby finansowe samorządów na kilka miliardów złotych. Uważa,
że w związku z koronakryzysem banki będą selektywnie podchodzić do kredytowania
klientów.
Zobacz więcej

KILKA MILIARDÓW POTENCJAŁU:

Krzysztof Kawalec, dyrektor generalny BFF Banking Group Polska szacuje potrzeby finansowe samorządów na kilka miliardów złotych. Uważa, że w związku z koronakryzysem banki będą selektywnie podchodzić do kredytowania klientów. Fot. WM

— Rynek szpitalny jest obecnie bardzo płynny, gdyż NFZ dostarcza finansowanie częściej i w większej ilości niż przed epidemią, żeby szpitale mogły w tym trudnym czasie działać bez zakłóceń. To się zmieni, kiedy nadzwyczajna sytuacja się skończy. Szpitale nadal będą potrzebować zwiększonego finansowania, a fundusz nie będzie mógł wspierać ich finansowo w takim zakresie jak obecnie — mówi Krzysztof Kawalec, dyrektor generalny BFF w Polsce.

Służba zdrowia koncentruje się na walce z wirusem, inne zadania zeszły na drugi plan. Pytanie, jak NFZ będzie finansować odłożone w czasie świadczenia, skoro spora część budżetu została wykorzystana w związku z pandemią. Podobna sytuacja rysuje się na rynku samorządowym. Tu również należy spodziewać się wzrostu popytu na zewnętrzne finansowanie, gdyż w związku z koronakryzysem przychody samorządów będą mniejsze, nie zmienią się potrzeby inwestycyjne.

— Rynek samorządowy ma większy potencjał z punktu widzenia naszego biznesu i planowaliśmy wzrost w tym segmencie, jeszcze zanim nastała epidemia. Koronawirus zmieni priorytety wydatkowe samorządów, natomiast może zwiększyć popyt na finansowanie deficytu bieżącego — stwierdza Krzysztof Kawalec.

Obecnie w portfelu BFF w Polsce 80 proc. finansowania przypada na służbę zdrowia, reszta na jednostki samorządu terytorialnego. Potencjał rynku grupa ocenia na kilka miliardów złotych. Przewiduje, że mogą zmniejszyć się wpływy do budżetów samorządowych i w związku z tym ograniczenia planów inwestycyjnych. Z drugiej jednak strony uważa się, że w związku ze skutkami koronakryzysu banki będą selektywnie podchodziły do kredytowania, co odczują również samorządy. Wzrost awersji do ryzyka to dla BFF szansa.

— Będziemy mogli wyjść z ofertą tam, gdzie dotąd działały tradycyjne banki. Możemy sfinansować projekty, których nie kredytują banki uniwersalne — stwierdza Krzysztof Kawalec.

Atutem BFF jest wąska specjalizacja na dobrze rozeznanym, niskoszkodowym rynku. Wszystko to razem sprawia, że odsetek przeterminowanych kredytów w całej grupie wyniósł na koniec I kwartału 0,1 proc. i był niższy o 45 proc. niż rok wcześniej. BFF nie spodziewa się gwałtownego pogorszenia jakości portfela. Grupa chwali się, że od 35 lat notuje nieprzerwanie zyski. Po I kwartale zysk wyniósł 23,1 mln EUR. Portfel kredytowy urósł o 8 proc. do 3,7 mld EUR. 37 proc. biznesu przypada na rynki poza Włochami. Udział Polski w całym wyniku grupy wynosi 18 proc. Biznes nad Wisłą rósł w I kwartale szybciej niż na innych rynkach. Dynamika akcji kredytowej wyniosła 18 proc., osiągając wartość 674 mln EUR. Aktywa bardzo mocno rosły za sprawą nowego biznesu. Wzrost w tym obszarze wyniósł 75 proc. (30 proc. w grupie). Wartość nowego finansowania wyniosła 152 mln EUR wobec 87 mln EUR rok wcześniej.

— Widzimy kontynuację pozytywnych trendów w kwietniu i w maju. Spodziewamy się, że podobnie będzie w ciągu najbliższych kwartałów — mówi Krzysztof Kawalec. Nie podaje wartości dla Polski, ale w całej grupie wzrost w obszarze nowego biznesu po czterech miesiącach wyniósł 77 proc. wobec 39 proc. w tym samym okresie 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IT

Polecane