Białoruś nie zbojkotuje Olimpiady w Pekinie

IAR
04-04-2008, 08:21

Mińsk nie zamierza bojkotować Olimpiady w  Pekinie - oświadczył prezydent Aleksander Łukaszenka. Na oficjalnej stronie internetowej białoruskiego prezydenta można przeczytać, że na Białorusi z żalem przyjęto wezwanie, niektórych państw do bojkotu igrzysk.

Zdaniem Łukaszenki namawiają do tego krótkowzroczni politycy, którzy chcą mieszać się w wewnętrzne sprawy innego państwa.

Białoruski prezydent uważa, że bojkotując igrzyska działa się na szkodę sportowców i idei olimpizmu. Łukaszenka wezwał wszystkich sportowców świata, by nie poddawali się prowokacjom i biorąc udział w igrzyskach pokazali światu swój najwyższy sportowy kunszt.

Tymczasem, jak zapowiedział przedstawiciel Białoruskiego Komitetu Olimpijskiego Pietr Riabuchin, Białoruś nie weźmie udziału w sztafecie ognia olimpijskiego. Zdaniem Riabuchina koszt udziału w międzynarodowej sztafecie jest zbyt wysoki - wynosi dwa miliony dolarów.

Olimpijski ogień trafi z Pekinu do 22 miast na 5 kontynentach. Nim powróci do stolicy Chin, sztafeta pokona 135 tys. kilometrów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Białoruś nie zbojkotuje Olimpiady w Pekinie