Białystok: trzech chętnych do dokończenia budowy miejskiego stadionu

PAP
opublikowano: 06-02-2012, 13:55

Kwoty od 253,9 mln zł do 276,7 mln zł brutto zaproponowało trzech oferentów w przetargu na dokończenie budowy stadionu miejskiego w Białymstoku. W poniedziałek otwarto ich oferty. Teraz dokumenty bada pod względem formalnym komisja przetargowa.

Według założeń przetargu, kryterium wyboru oferty jest cena. Najtańszą ofertę, na 253,9 mln zł brutto, złożyło konsorcjum, którego liderem jest Hydrobudowa Polska. Kolejne pod względem kwoty: konsorcjum, którego liderem jest Unibep (255,7 mln zł brutto) oraz Warbud (276,7 mln zł brutto).

Przetarg na dokończenie budowy stadionu w Białymstoku został ogłoszony, ponieważ w czerwcu 2011 r. miasto odstąpiło od umowy z wykonawcą z powodu opóźnień w pracach. Stadion miał być gotowy w połowie 2012 r., obecnie planowany termin to koniec 2013 r.

Pod koniec listopada, do drugiego etapu przetargu na dokończenie budowy wybrano pięć firm i konsorcjów. Trzy z nich zdecydowały się złożyć oferty.

W poniedziałek okazało się, że one jednak znacznie wyższe od kwoty zaplanowanej obecnie na dokończenie inwestycji. To 130 mln zł z kwoty pierwotnie przeznaczonej na budowę stadionu. W tegorocznym budżecie miasta Białegostoku jest to 50 mln zł.

Formalnie inwestorem jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Białymstoku. Jego dyrektor Adam Popławski nie chciał w poniedziałek oceniać faktu, że zaproponowane przez firmy kwoty znacznie przekraczają zakładany budżet. Dodał, że na razie oferty analizuje komisja konkursowa.

Miejski stadion w Białymstoku ma być obiektem na 22,5 tys. widzów, spełniającym standardy UEFA. Jego budowę rozpoczęło w połowie 2010 r. polsko-francuskie konsorcjum Eiffage Budownictwo Mitex SA oraz Eiffage Construction.

Po roku okazało się, że zaawansowanie robót jest dużo mniejsze niż zakładano. MOSiR w Białymstoku odstąpił od umowy z powodu opóźnienia. Kilka dni później także konsorcjum złożyło oświadczenie o odstąpieniu od umowy, a decyzję miasta uznało za nieważną.

Spór rozstrzygnie sąd, bo MOSiR chce, aby wykonawca zapłacił 5 mln zł kar umownych. To część z kwoty kary umownej, która - zgodnie z umową - wynosi 10 proc. wartości inwestycji, czyli 15,6 mln zł. 2,6 mln zł inwestor potrącił z ostatniej faktury za wykonane prace, zaś o 8 mln zł wystąpił do banku, oczekując wypłacenia gwarancji bankowej. Termin rozpoczęcia postępowania przed sądem w Białymstoku został wyznaczony na koniec lutego.

Stadion powstaje przy znacznym wsparciu funduszami unijnymi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Miał kosztować - według ceny z pierwszego przetargu - 168 mln zł łącznie z pracami przygotowawczymi.

Przyznana na inwestycję unijna dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego stanowi 63,7 proc. wartości inwestycji. Według władz Białegostoku, finansowanie unijne inwestycji nie jest zagrożone.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane