Biegły zbada Techmex

KL
18-08-2010, 00:00

Nie rozstrzygnęła się wczoraj sprawa likwidacji Techmeksu. Trzeba poczekać półtora miesiąca.

Nie rozstrzygnęła się wczoraj sprawa likwidacji Techmeksu. Trzeba poczekać półtora miesiąca.

Akcjonariusze Techmeksu uwierzyli wczoraj, że sąd podejmie korzystną dla firmy decyzję. I ruszyli na zakupy. Jednak sąd w Bielsku-Białej nie podjął decyzji dotyczącej zażalenia w sprawie upadłości likwidacyjnej. Kurs spółki w ciągu dnia wahał się, a chwilami za jej akcje płacono nawet 2 zł. Ostatecznie zakończył dzień z ceną 1,75 zł po wzroście o 1,74 proc.

Bielski sąd uznał, że zanim podejmie decyzję w sprawie dalszych losów spółki, zapozna się z opinią biegłego. To opóźnia rozstrzygnięcie o kolejne półtora miesiąca. Czeka na nie niecierpliwie Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, które reprezentuje porozumienie akcjonariuszy dysponujących razem 6,68 proc. głosów. W jego skład weszło pięciu inwestorów prywatnych i SII.

— Nie wypada nam komentować tempa pracy sądu powszechnego — kwituje Paweł Wielgus, dyrektor ds. prawnych SII.

W Techmeksie po śmierci Jacka Studenckiego władzę sprawuje kurator Marek Dietl. Wojciech Buczkowski, prezes Komputronika, mówił na łamach "PB" (powołując się na wypowiedzi syndyka Techmeksu), że działalność operacyjna spółki jest wygaszona i nie są w niej już zatrudnieni specjaliści od technologii GIS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Biegły zbada Techmex