Biesy w Krakowie

Michał Mizera
20-04-2007, 00:00

O wystawieniu „Biesów” Krzysztof Jasiński myślał od dawna. Siedem lat pracował nad adaptacją. Okazja do premiery jest szczególna — spektakl wieńczy obchody 40-lecia teatru STU. Dla wielu widzów — wciąż najważniejszego w Krakowie. Najważniejszego, bo związanego z pierwszymi silnymi doświadczeniami teatralnymi. Mimo że Jasiński dawno nie szokuje, nie prowokuje, złagodniał, wystawia klasykę i tworzy teatr repertuarowy, nadal ma wiernych widzów.Dla nich zobaczyć ulubionych aktorów to nie lada gratka. Bywalcy STU szczególnie cenią Krzysztofa Globisza, Jerzego Święcha, Andrzeja Roga, Dariusza Gnatowskiego,...

Historia nie kończy się tutaj...

Kup subskrypcję Pulsu Biznesu i zyskaj nieograniczony dostęp do serwisu.

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
229 zł 186,18 zł netto
449 zł 365,04 zł netto
769 zł 625,20 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
369 zł 300,00 zł netto
649 zł 527,64 zł netto
1099 zł 893,50 zł netto
1389 zł 1129,27 zł netto
1699 zł 1381,30 zł netto

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

/ Biesy w Krakowie