BIG BG: niezasłużona premia

Dariusz Karolak
04-02-2002, 00:00

Hipoteza pułapkowa dobrego zachowania BIG po debiucie nowej emisji, obejmowanej po 1,8 została poparta czarną i grubą świecą tygodniową, która utworzyła zasłonę ciemnej chmury. Prawdopodobieństwo, że sesje dużej wymiany okażą się platformą przed wybiciem w dół wydaje się tym większe, że dzienny MACD i tygodniowy stochastic utrzymują aktywne sygnały sprzedaży. Zapowiedzi wzrostów nie widać na innych wskaźnikach. Trudno oczekiwać, by po wymianie 18 mln akcji kupionych o 100 proc. drożej niż były objęte 2 miesiące temu rynek zdecydował się popchnąć gwałtownie kurs w górę. O taką rozrzutność nie posądzałbym OFE.

Jeżeli miałyby teraz kupować, to chyba tylko po to, by pompować zyski z akcji objętych w nowej emisji, do objęcia której w swoim czasie między wierszami namawiałem instytucje działające na rynku. Tymczasem wyniki subskrypcji nie wskazują niestety, by ktokolwiek poza BCP kupił jakąś znaczącą ilość. Dlatego premia oferowana obecnie przez rynek wydaje się nieuzasadniona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Emerytury / BIG BG: niezasłużona premia