Czytasz dzięki

BIK: przez pandemię w I półroczu spadki dotknęły cały rynek kredytowy

  • PAP
opublikowano: 30-07-2020, 13:37

Sprzedaż wszystkich produktów kredytowych w pierwszym półroczu 2020 r. odnotowała ujemne odczyty. Ożywienie na rynku kredytów w dużym stopniu zależeć będzie od polityki kredytowej banków - poinformowało Biuro BIK w środę.

"Stabilny dotąd rynek kredytów znalazł się na pochyłej ścieżce. Gwałtowny spadek liczby zapytań do bazy BIK, kierowanych przez instytucje finansowe w pierwszym okresie lockdownu, stał się zwiastunem spadku zainteresowania kredytami i pożyczkami ze strony konsumentów" – skomentował dr Mariusz Cholewa, prezes zarządu BIK.

"Pierwsze sześć miesięcy 2020 r. pod wpływem infekcji wirusa COVID 19, zakończyło się ujemnym odczytem dynamiki sprzedaży wszystkich produktów kredytowych" - ocenili ekspercie BIK.

"Z ciężkiej zapaści wychodzić będą karty kredytowe (-41,6 proc.), kredyty gotówkowe (-32,9 proc.) i pożyczki pozabankowe (-35,7 proc.)" - dodano. Wedle BIK mniejsze spadki dotknęły uległy hipoteki (-0,4 proc.) i kredyty ratalne (-5,5 proc.).

"Na negatywne wyniki wpływ miały zarówno część popytowa, jak i podażowa. W aspekcie popytowym bardzo osłabiła się konsumpcja, którą inaczej należy interpretować w odniesieniu do kredytów na zakupy bieżące oraz na zakup nieruchomości" - czytamy.

"Z kolei wpływ na podaż - dostępność do kredytów, miały niepewność, zwiększona ostrożność instytucji finansowych w procesie przyznawania finansowania, ale również wynikające z rosnącego ryzyka, podniesienie wymogów wobec potencjalnych kredytobiorców" - dodano.

"W kolejnych miesiącach na rzeczywistą wielkość i wartość akcji kredytowej niewątpliwie nadal oddziaływać będzie widmo jesiennej fali pandemii. Zakładamy jednak, że ewentualny nowy lockdown nie będzie tak restrykcyjny, jak wiosenny" – powiedział Cholewa.

Według BIK w największej zapaści pod względem wartości i liczby sprzedaży w okresie 01-06.2020 r., poza kartami kredytowymi znalazły się także limity kredytowe, których przyznano mniej o 37,7 proc., a wartościowo o 31,2 proc. mniej w stosunku do roku ubiegłego.

"Zawirowaniom pandemii mocno uległy kredyty gotówkowe, których przyznano o 31,5 proc. mniej oraz na wartość niższą o 32,9 proc." - napisano.

"Znaczny spadek sprzedaży odnotował rynek pozabankowy. W okresie pierwszych sześciu miesięcy 2020 r. liczba udzielonych pożyczek spadła o 26,6 proc. a wartość udzielonego finansowania obniżyła się o 35,7 proc."- dodano.

W ocenie BIK w reżimie sanitarnym znacząco lepiej poradziły sobie kredyty ratalne, które w porównaniu do pierwszego półrocza 2019 r., osłabiły się w liczbie tylko o 1,2 proc., a wartościowo odnotowały spadek o 5,5 proc., co było efektem zwiększonego zainteresowania Polaków zakupami w sieci, a co z kolei przełożyło się na znaczący wzrost popularności kredytów ratalnych w maju i czerwcu.

"Nie skompensowało to jednak słabego początku roku oraz negatywnego trendu, pogłębionego przez pandemię w okresie lockdownu" - czytamy.

BIK podał, że z umiarkowanym optymizmem prognozuje drugie półrocze br. i w stosunku do pierwszego półrocza przewiduje: wzrost wartości sprzedaży kredytów gotówkowych (19 proc.) i ratalnych (35 proc.), spadek (-8 proc.) w kredytach mieszkaniowych, w sumie jednak wszystkie kategorie zobowiązań mogą zakończyć rok 2020 pod kreską w stosunku do 2019 r.

"Ożywienie na rynku kredytów w dużym stopniu zależeć będzie od polityki kredytowej banków, określającej kryteria uzyskania finansowania oraz definiującej poziom apetytu na ryzyko poszczególnych instytucji kredytowych" - ocenił prezes BIK.

Jego zdaniem naturalne jest to, że banki - w obliczu rosnącego ryzyka - podnoszą wymagania wobec kredytobiorców i są bardziej skłonne do przyznawania finansowania znanym, własnym klientom.

"Widać to już w poziomie akceptacji wniosków kredytowych w przypadku klientów z wyższą oceną punktową" - powiedział Cholewa. "Jednym słowem, poza zdolnością kredytową, jeszcze większej wagi nabiera dobra historia kredytowa" - dodał.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane